reklama

Mamy z Irlandii!!

Ewelcia no właśnie jak się nie uda to będzie mieć udrażniany kanalik brrr aż mnie ciary przechodzą na samą myśl:-(:sorry::sorry: gdyby to było tylko ropiejące oczko to pikuś ale ona ma przez to ciągłe infekcje jak robię przerwę od maści to od razu puchnie i robi się czerwone :-(
Anineczko no najprawdopodobniej znaleźliśmy mam nadzieję tylko że gościu słowny i zatrzyma dla nas autko do weekendu :tak::tak::tak: Nissan Primera 2002 estate QUICK SALE for sale in Waterford: €2,100 - DoneDeal.ie
 
reklama
WolfiA faktycznie,Twój Oliver też świętował niespełna 2 tygodnie temu:sorry:Wszystkiego najlepszego dla niego:tak:
Anineczko nam też dobrze z tym autem:sorry:I już pomijam to,że nas Tax i ubezpieczenie nie obchodziły,ale auto jest duże,pakowne,zaraz będzie dwoje dzieci,wózek,zakupy a tu taka kicha:-(
Pauletta postaraj się (wiem,że łatwo się mówi)jednak sama udrożnić Zuzce ten kanalik:sorry:Taki zabieg to nic miłego:no:Już kiedyś o tym pisałam,Radkowi groził bo miał zatkany i jak mi pani okulistka przedstawiła wspaniałą wizję tego zabiegu to się tak zaparłam,że sama go udrożniłam,masażem:tak:
A nam kredytu na auto nikt nie da:no:Nie wiem skąd my kasę wytrzaśniemy:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Tichonku ja też myślałam, że nie dostaniemy ale spróbowaliśmy i się udało :tak: tylko pamiętaj żeby wziąć kredyt z ubezpieczeniem inaczej nie da rady;-)
A Zuzkę masuję przy każdej możliwej okazji z prawym oczkiem mi się udało a z lewym nie :-(
 
Pauletta nam nawet karty płatniczej nie dali więc o kredycie mogę zapomnieć:no:
Dużo dzieciaków ma problemy z tymi kanalikami,pieruństwo takie:sorry:Ciekawe czy i ja za kilka miesięcy nie będę znów z tym walczyć:sorry:
 
Anineczko ja bylam u niej raz...mila i bardzo fajna Pani...tak drobniutka,no taka chudzinka:)
ZA rendgen calej szczeki i wyczyszczenia dziasla - kawaleczek co trwalo moze 2-4min skasowala mnie 110e:nerd::rofl2:
Jeszzcze jak pracowalam to kolega z pracy do niej jezdzil i chwalil sobie ja bardzo...

Pauletta fajne auto:)to kombii chyba...
 
sie witam!

My po spacerku,mala zjadla i zasypia.


anineczko-wspolczuje bolu zeba i powodzenia u dentysty!
misia-ale chamstwo!kombinuja jak moga:wściekła/y:mam nadzieje ze przeleja Ci te siano w koncu.W sumie latwo mowic zrob burde,jak to i tak pewnie g**no pomoze,bo oni robia co chca:wściekła/y:Lipa ze musisz sie jeszcze denerwowac teraz.Moze A. by cos zdzialal jako Irlandczyk...:sorry:Powodzenia!
lubiczanka-milego urzadzania chatki!
Tichonek-a moze szef kupi jakies auto w zastepstwie i Wam da.Moze udalo by sie z nim zagadac ze ciezko z sianem a tu taki zonk:confused2:Sprobujcie:tak:
Gratki Radkowi!:-)
pauletta-oby masowanie pomoglo!i coby Ci sie udalo dowiedziec co W. dolega:tak:
kamcia-a widzisz,nie wiedzialam ze tak jest z tym claimem jak chcesz ubezpieczalnie zmienic.Nam sie w maju konczy i tez myslalam zeby do axy przejsc.No nic,zobaczymy co nam zaproponuja..

Milego dzionka!
 
U nas po obiedzie miał być spacer, ale Anuśka wcześniej wstała i już chciała spać, więc śpi. Potem pójdziemy

Pauletta oby masowanie pomogło.
Tichonku Madbebe ma dobry pomysł z tym autem:tak:, zapytać zawsze można
 
Dziewczyny,co Wy?!:-DP szef ma aut samych osobowych chyba ze 12:sorry:Jest bogaty to i ma,a jak inne firmy nie miały czym mu zapłacić za towar i bankrutowały to on długi w autach ściągał:tak:Ale to są auta,że tak powiem luksusowe:sorry:Albo terenówki:sorry:
Ale po pierwsze mój P nigdy w życiu by się na spytał szefa czy by mu auto dał:no:Takie żebractwo to nie w naszym stylu:no:
A po drugie u P w firmie pracuje jeszcze kilku takich chłopaków co mają rodziny i dzieci i jakby to miało wyglądać?P auto dostanie a inni nie?
A to,że P szef jest bogaty nie znaczy,że ma ochotę kupić nam auto bo nas nie stać:sorry:I tak był bardzo wspaniałomyślny dając nam tamto,opłacając Tax i ubezpieczenie:sorry:P ma dziś z szefem rozmawiać na temat tego co mu warsztacie powiedzieli,ale co szef może na to poradzić?:sorry:Kiszka,no!
 
Tichonku to jak Wy to auto dostaliście?? Szef sam P zaproponował??? Bo ja myślałam, że to auto służbowe i że jest szansa na drugie, skoro tamto się nie nadaje.:zawstydzona/y: I nie chodzi o żebractwo, nie to miałyśmy z Madbebe na myśli, prawda Madbebe;-)
 
reklama
Ja wiem,że Wam nie o to chodziło,ale mój P tak by do tego podszedł:sorry:
Tamto auto P dostał od szefa dawno,dawno na Christmas bonus w dowód uznania,że tak powiem:tak:I ono było non stop do naszego użytku,bo w firmie stało od dawna nieużywane.P nim do pracy jeździł i tylko czasem jak było jakieś maleńkie zamówienie,powiedzmy na 2-3 tafle szkła to kierowca z firmy brał to auto i nim jechał na dostawę:sorry:Ale szef nie ma teraz potrzeby kupować następnego auta bo są przecież jeszcze inne-dostawcze:sorry:Tamto auto nie było mu niezbędne....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry