reklama

Mamy z Irlandii!!

1562-pink-or-blue.jpg


WILWIA GRATULACJE
 
reklama
APoza tym facet z warsztatu tłumaczył,że nawet jak weźmiesz te pieniążki od nich i sobie za nie zechcesz auto tanio naprawić,czyli części używane,jakiś znajomy lakiernik itp.to pojeździsz tylko do momentu jak Ci ubezpieczenie wyjdzie i wtedy już auta Ci nikt nie ubezpieczy bo będzie w systemie,że miał być skasowany:sorry:
nie prawda :no::sorry:
zawsze mozna sprostowac...i wyjdzie tak ze auto ktore powinno byc skasowane bedzie znow moglo byc ubezpieczone i normalnie dopuszczone do ruchu;-):tak:.

Wilwia ogromnie Ci gratuluje:)

Anineczko i jak tam zabek?duuuzo Cie skasowala?

Pauletta a jednak dobrze widzialam??ale mimo wszystko kombii primery jeszcz enie widzialam...Anienczka mnie z tropu wybila:rofl2:
Lubiczanko az tak za zle pieniadze nie poszlo:)
 
witam
brakuje mi tutaj emotka opuchniętego i z podkrążonymi oczami :eek: bo właśnie tak się czuję :baffled:
zęba nie dało się uratowac,tak więc wyrywany był,a że to szóstka to i porządne korzenie się trafiły,takie,że mnie teraz cała gęba boli,wara,policzek spuchnięty,ból masakra.
W dodatku oczywiście cysta pod zębem,antybiotyk,silne painkillersy :confused2: No i oczywiście mały krwotok po wyrwaniu,na szczęście opanowany.
Byłam tak zjechana po tej wizycie,że całą mną telepało,zimno mi było,dreszcze i potworne zmęczenie wraz z chęcią zaśnięcia gdziekolwiek :confused2: No i pospałam od 19 do 22 a teraz chyba będę bąki zbijac :confused2: na szczęscie opuchlizna nieco zeszła,ból się zmiejszył.

Ewelciu zapłaciłam 140 zamiast 170 :szok::eek::eek: bo to niby znam dentystki koleżankę z roku i takie tam,ale faktycznie sympatyczna dziewczyna i nie powiem namęczyła się ze mną..:sorry:
sorki za wprowadzenie w błąd co do primery,też nie widziałam jeszcze combi :laugh2:

wilwia ogromne gratulacje!!!

Kamcia a co streszczasz się do mojego przyjazdu z czytaniem? he he masz jeszcze 2 tomy :-D:-D:-D

nic to idę,może uda mi się zasnąc? a jak nie to będę zaglądała ;-)
 
Dzień dobry
Nie wyobrażacie sobie jaka to radość chasać po domku nie obijając się o pudła i kartony:)Od razu na dzień dobry banan na buzce...W dodatku moje obzarsywo dało o sobie znać i już wchłonęłam 3drożdżóweczki-nawet dziś są booooskie:))))Resztę dałam J do pracy,bo wszystko bym wtrąchnęła:(
Anineczko-jak widzedało się zasnąć-bólu i całego zabiegu wyrywania strasznie współczuję-brrrr
Ewelcia-jeżeli jesteście zadowoleni to dobrze...Najważniejsze,że się problemu pozbyliście/:))
Pauletta-korzystaj,korzystaj...Ja też bym sobie chętnie pospacerowała,ale u nas zimnica:(((
Andzulina-no już się miałam o Ciebie zapytać-gdzieś tak wyparowała:)
Kamcia-ja wieczorami nigdy czytać nie mogę,bo po kilku stronkach oczy same mi sie kleja:/
No i brykam...Miłego dnia Wam życzę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry