lubiczanka
Fanka BB :)
Witam się
Tichonku-suwaczki-rewelacja-od rana o nich myslałam
A co do mojego opóznieniu tu-to wręcz przeciwnie-zamiast konsumować ja tworzę...Wczoraj faworki porobiłam,dzis juz oponki z twarogu tez,a ciasto na pączki rosnie
))
Margaritta,Aaniu-dziękuję w imieniu mej seniorki
Aaniu-fajnie,ze bryczka kupiona-o jeden wydatek z listy mniej
Udanej wizytki u GP
Larcia-no własnie widac,że masz tam niezłą przestrzeń-ja w tej chatce tez sobie ten"luz"tak bardzo cenię
))
Ewelcia-no proszę-kolejna szalona leci z waga na łeb na szyję-powariowały-i to w taki piękny,jakże tłusciutki dzień
Kamcia-sorki-wiesz za co-ale sie wytłumaczyłam
((A ja w poniedzialek tez mamom wpierałam,ze ten wtorek jest pankake
potem sprawdziłam w necie,ze jednak w Dzień Kobiet
A mnie szlaksisko trafi na tego mojego rzekomo grzeczniutkiego syncia-zatopił mi telefon w kiblu!!!!!!!!!!!!!!I od wczoraj próbuje się wysuszyć-a ja?Do dyspozycji mam starego sonego,który jest=-i to jego funkcja(bo nic się zrobić nie da-klawiaturka nie działa)
(((Poza tym rupie w du.ie ma ten mój Mały Skarb-nie usiedzi:/
Dawidka imprezka udana-poszalały dzieciaki-j sie pyta"z jakiej to okazji"-a ja na to,ze karnawał,i ze gdzies się dzieci poza szkołą muszą spotykać-przynajmniej raz kiedyś...Do przyszłego karnawału stopujemy
))
Tichonku-suwaczki-rewelacja-od rana o nich myslałam
Margaritta,Aaniu-dziękuję w imieniu mej seniorki
Aaniu-fajnie,ze bryczka kupiona-o jeden wydatek z listy mniej
Larcia-no własnie widac,że masz tam niezłą przestrzeń-ja w tej chatce tez sobie ten"luz"tak bardzo cenię
Ewelcia-no proszę-kolejna szalona leci z waga na łeb na szyję-powariowały-i to w taki piękny,jakże tłusciutki dzień
Kamcia-sorki-wiesz za co-ale sie wytłumaczyłam
A mnie szlaksisko trafi na tego mojego rzekomo grzeczniutkiego syncia-zatopił mi telefon w kiblu!!!!!!!!!!!!!!I od wczoraj próbuje się wysuszyć-a ja?Do dyspozycji mam starego sonego,który jest=-i to jego funkcja(bo nic się zrobić nie da-klawiaturka nie działa)
Dawidka imprezka udana-poszalały dzieciaki-j sie pyta"z jakiej to okazji"-a ja na to,ze karnawał,i ze gdzies się dzieci poza szkołą muszą spotykać-przynajmniej raz kiedyś...Do przyszłego karnawału stopujemy

ale później odwiozłam Witię do szkoły i pojechałam na playgroup takie spotkanie mamuś z dziećmi :-) wow jaka frajda śpiewanie piosenke robienie ciuchci no super sprawa a później herbatka, kawka, ciasteczka :-) i trochę pogadałam z babkami tylko żadnej tam polki nie ma


Ale mąż kazał 10 kupić to kupiłam