reklama

Mamy z Irlandii!!

Kasiuleczka nie tylko Wy nie mozecie sie przestawic ja tez nie moge i widze ze Natalia tez, zdrzemnela sie dwie godzinki i teraz sobie szaleje w najlepsze zazwyczaj najpozniej o 21 juz spala


Lubiczanko to ja tez prosze o ten przepis :-)
 
reklama
Heja
Anieczka no dziś właśnie miałam akcje płaczu u Oliviera że on nie idzie spać bo jest jasno:/
I tłumaczyłam mu itp, potem powiedziałam że zawsze jak kończy sie Na wspólnej to on chodzi spać hih i powiedziałam żeby z L przestawili jego zegar w pokoju- no więc jak to zrobił to sie udało chyba..
Mnie zatoki męczą://
Marcysia jutro i w piątek mam wolne więc jak Ci pasuje to zapraszam na kawke:))
 
No i jestem...troche zajelo mi nadrabianie:)ale was dzis wzielo na pisanie;-)

Ewelcia-doprowadz Ty się do porządku;)nie mozna wciąż sobie odmawiać-dobrze,ze sie skusiłaś-a co żółć ma Ci pęknąć??????????????
Tichonek-ładnie to tak-ot tak napisać,że fura jest,ale ani slowa co to za fura????;)))))))))))))))))))))Super-cieszę się z Toba:)
A ja dopieroco wróciłam ze szpitala-Danielek miał ściągany szew...Bidule-jak tylko do gabinetu weszliśmy jakby przeczuwał co się święci...Na szczęście mamy to juz za sobą i czekamy na zagojenie:)
Lubiczanko ja sie ciagle na cos kusze i przez to nie moge dobic do 53kg:baffled::sorry2:..jakbym dietowlaa uczciwie to juz dawno bym to osiagnela;-)...a takto wciaz mi brakuje...po wczorajszym obzarstwie nie pisze nawet ile bo wstyd:sorry2:ale w 36 rozmiar wchodze :-D:-D:rofl2:
Bidny Danielek...najwazniejsze z ejuz po..na pewno mu sie ladnie zagoi;buziak wielki dla niego ode mnie:)

Ewelcia coś Ty?!Kiełbasy z grilla miałabyś nie jeść?:-DDaj spokój,trza se życie umilać;-)
...Yyyy...fura to za duże słowo:sorry2:Ale autko jest:tak:
sold sold sold sold - DoneDeal.ie
Koleś jeszcze 60E upuścił:tak:Teraz będę chodzić dumna jak paw,że P nie znalazł a ja:-DGorzej jak się zacznie pierdzielić:baffled:To będzie na mnie:baffled::-D
Ja jutro mam ten test tolerancji glukozy:baffled:Zaś tyle godzin w szpitalu:sorry2:I to jeszcze na głodniaka:baffled: i bez picia:baffled:Najgorzej dla mnie będzie na czczo autobusem jechać:baffled:Zmuli mnie pewnie konkretnie:sorry2:Ale jakoś przeżyję:sorry2:
my tez taka honde chcielismy i nawet w Dublinie ogladalismy,jakos we wrzesniu,ale duzo za duzo chcial i w koncu w Enniscorty Nissana kupilismy....a wasza Honda w b.rozsadnej cenie.;-)
Znjaomi kupili z mieisac temu taka sama tylko z 97r za 900e ale maja na rok tax zaplacony(300e):)

Witam

pogoda piękna to zaraz lecę kończyc malowanie komórki.

Ewelcia raz się żyje :-D:-D:-D

dobra idę do malowania :tak:
ah pogoda cuuudna to i malowac sie chce;-):tak::tak::tak:
wiem ze raz sie zyje...ale ...tak jak pisalam wyzej...ja chce 53kg:sorry2::rofl2:

Hejoo laski :blink: ja dziś na jakimś wnerwie od rana :no: normalnie jakbym mogła to całą tą moją ferajnę w kosmos bym wysłała z Daisy na czele :angry: dzieciaki normalnie jak zwykle broją ale ktoś mi cierpliwość podpieprzył :sorry2::sorry2::sorry2: wczoraj miałam całkiem busy day rano młoda łóżeczko zarzygała :sorry2: znalazłam kawałki nie strawionego mięska mielonego, które mi dzień wcześniej wieczorkiem wyjadała z obiadu no i później jeszcze dwa razy zwymiotowała i już był spokój :tak: za to wieczorkiem na 100% znalazłam winowajcę jej nieżytu bo ja zjadłam resztę tego mielonego i jak mnie brzuch rozbolał to i ja się zaś z kibelkiem tuliłam :no: ale pozbyłam się niechcianego balastu i wsio było ok :tak:
Tichonku gratuluję autka :tak: i ja się na civic paliłam ale nic akurat nie było :sorry2:
Lubiczanko całusek w czółko dla Tłiksika na szybsze gojenie :tak:
Gliwa miłego układania w szufladach :-) i nie zrozum mnie źle ale herbata pisze sie przez "h" nie przez "ch" wybacz ale uczepił się Ciebie ten błąd jak rzep ;-) a ja przeczulona troszku przez moją mamę...choć sama pewnie nie raz błędy walę ;-)
Ewellcia oj i ja bym sobie takiej kiełbaski podjadła :tak: ale za to w tygodniu przyjdzie mi paczuszka a w niej kabanosy z łososia :-):-):-):-)
Kochana nie tylko TY...nie dosc ze mam @ to jeszcze mlody mial dzien "swira"....

Moja Mama juz po zabiegu wszytsko poszlo dobrze uffff kamien z serca.
Ide zobie zrobic inke z magnezem i chyba z cora sie przejde na dwor troszke
ciesze sie ze juz po i ze wsio ok z mama:)
drogie te skarpety,:baffled::no:
Ania odsypia noc już 3,5 godziny:szok::szok::szok:
to se bidulka pospala:-).....szymkowi ostatnio zaczley isc 3 ale jakos mu wsio przeszlo..tez mial kaszel,katar nie jadl,nie chcial tez pic za bardzo..
Teraz wida ze mu jedna 3 przeswituje a reszta sie wycofala:sorry2:

WITAM WAS DZIEWCZYNY
wreszcie jestem w domu :) narobiło mi się troszkę problemów ze zdrowiem i trafiłam do szpitala jestem po operacji i powoli dochodzę do sił w domu, piękna pogoda ale ja uziemiona jestem bo muszę leżeć,aby dojść do siebie bo 16 kwietnia lecimy na wakacje.
pochwal sie gdzie na wakacje lecicie:)
wracaj szybko do zdrowka:)

]

jakie wyszło mi fantastyczne risotto!!!!!!
Normalnie dziwie sie ze chodze po tym świecie prawie 32 lata i dopiero teraz zrobiłam takie pyszne danie
zarzuc przepis na risotto!!!
jak juz schudne tyle ile chce to zrobie:sorry2::-p

Sandrulinskaq to teraz tylko pozostaje czekac na decyzje i na dom!!!;-)
 
Ciao!

Ja tez kupilam gofrownice! Ale przepisu nie mam wiec Lubiczanko dawaj jak masz taki dobry!! :) Ja to sie zastanawiam jak ja mam to ciasto w srodku nakladac...? Bo to takie plaskie...i malutkie jakies...jakos nie moge tego ogarnac. Moze jutro wyprobuje jak Lubiczanka sie podzieli przepisem.
My dzis korzystalismy z LATA! Ogrodek przez pol dnia,potem przed domem drugie pol dnia...Alex spanie 3.5 godziny (ostatnio to jego norma).....
Jutro mam wizyte u GP i tym razem nie powiem,ze wszytsko ok tylko zamierzam sie zalic!! hehehe

Ok. znalazlam przepis na gofry na kwestii smaku-jak zwykle najlepsza strona kulinarna-niezawodna. Tak wiec dla chetnych
http://www.kwestiasmaku.com/dania_dla_dwojga/gofry/przepis.html
 
Ostatnia edycja:
Miska :-)udusze, ja tu sie zajadam owsianká i wmawiam sobie ze jest pyszna!! a Ty tu z takimi pysznosciami wyskakujesz, normalnie monitor zaslinilam:szok::-D, kurcze juz nie pamietam kiedy gofry jadlam:baffled:

aaaa i jeszcze mam nerwa wlasnie moje dziewcze usnelo, trwalo to az 1,20 h :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: mam takiego nerwa ze szok, zaraz ide spac i jutro na bank przed 8 ja wywale z lozka.
 
misia ale to nic trudnego nalac ciasto na gofrownicę :blink:
Nalej na sam środek a później rozprowadź chochelką :tak:
Trochę te gofrownice z Lidla nie takie polskie,bardziej jak wafle wychodzą bo cieńsze niż nasze nadmorskie gofry :-D ale pyszne ;-)
Ale tych z twojego przepisu jeszcze nie robiłam :blink:

moniadan daj przepis na risotto,ja czasem też robię,ostatnio było z kurczakiem :tak:
 
witam, melduje sie tylko ze przeprowadzka udana- sprawnie i szybko poszlo, ale ekipa zgrana;-) Prawie jestesmy rozpakowani, zostalo jeszcze to i owo ale pomalu wszystko trafi na swoje miejsce:-D. Ja dzis juz padam,lece lulac, jutro do pracy na kilka godz a potem wracam i konczymy sprzatac. Dobrej nocki.:-)
 
reklama
siemanko

milego dnia zycze

my juz mieszkamy sami..Zuzia z mama wyprowadzily sie ..o odrazu jakas taka cisza spkoj az dzienie ..haha... Al cieszy sie na nowo z pokoju ktory ma tylko dla siebie ..jak mu poukdalam wszystko..lozko nakrylam kocykami Ben 10 to powiezial mi" mamo dobra robota." hihihi i odrazu juz lezal wlozku jak nigdy

ok..lece sie ubieracc i siadanie szykowac do szokly dla mlodego

jeszcze raz milego dnia zycze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry