reklama

Mamy z Irlandii!!

hej

Szym w dzień juz nie śpi i do tej pory szaleje i nie ma zamiaru spac:/:/masakra!!

co do karmienia piersią to pierwszą 2 karmiłam bo miałam czym a Szymka juz nie bo były puste,myśle ze to przez to irlandzkie jedzenie:-( ale mały jest zdrowy,mądry,bysry,wygadany więc nie ma co sie przejmować ze sie karmi butelką:-)to moje zdanie:-)
 
reklama
Tichonku zrobisz jak uwazasz:-)....ja karmilam butelka i nie czuje sie gorsza matka...nie uwazam tez ze mleko matki to jakis swietny eliksir na wszystko:)

A tak w ogole to witam!:-)

u nas nic nowego,dlatego sie nie odzywam..
 
helloł

ja to dopiero mam "tyły" :zawstydzona/y: no nic to

madbebe
zdrówka dla księżniczki Twej

lubiczanko
się mocno gniewasz na mnie ? :-(

Tichonkowa
wez dej se spokój ze spekulacjami czy cycem czy butlą czy smoczek czy łyzeczka ;-) rób tak zeby Ci było dobrze a na pewno i małemu będzie. To Twoje dziecko i Ty wiesz co dla niego będzie najlepsze- pamintej ! buziole w jego pulchnego pysia :-)

ewelcia
no tez własnie i u nas jakoś nic sie nie dzieje nowego to i ja nie pisze :-p

Jeszcze troszkę i koniec roku w obydwóch szkołach - fajnie w sumie,ale i tak nie pośpię, bo Nikusia w przedszkolu nie ma wakacji- chodzą cały czas:tak: co mi się podoba , bo 2m-czna przerwa pewnie byłaby dla niej zbyt długa i powrót mógłby być "smutny" ;-)

Padam na twarz. Lubie czuć się taka mega zmęczona. Wtedy poduszka nie wiem kiedy zasypiam :-D
 
Tichonek jak widzisz jest nas po rowno:-) Sa mamy butelkowe i cycowe.Kazda mama dopasowuje sobie jak chce do swoich potrzeb,emocji itp.Ja Maxa probowalam karmic cycem ale prawda jest taka ze strasznie sie meczylam,plakalam,bam zalamana ze nie czuje tego co powinnam i po 3 dobach zrezygnowalam w dodatku musialam go dokarmiac tak czy siak bo spadal mu bardzo cukier.Przeszlam na butle i czulam sie szczesliwa:-) Dziewczyn nie zamierzalam karmic po pierwsze ze wzgledu na zle wspomnienia a po drugie nie wyobrazalam sobie siedzenia z dwoma non stop przy cycach.Szkoda mi tez by bylo Maxa bo dla niego to ogromna zmiana niedosyc ze nowe to jeszcze dwie!Nie zaluje.Dzieci mam zdrowe,zadowolone,J od urodzenia je karmi,spia w nocy od 4misiaca cala noc.
Nikt cie do niczego nie namawia ani zniecheca.Podejmij decyzje zgodnie ze soba.Szczesliwa mama to i szczesliwe dziecie.
Ja szanuje strasznie mamy cycowe i im czasem zazdroszcze ale ja wcale nie mam gorszego kontaktu z dziecmi niz one.Dla mnie to jest mit dawno juz obalony.Szkoda tylko ze jest jeszcze sporo komentarzy na temat nas mam butelkowych co wprowadza wlasnie takie mamy jak ty Tichonku w pewna frustracje zadajac pytanie Czy dobrze robie?? Ayway,Good luck!
 
Dzień dobry
ale dziś pospałam-do 6.15-czyli 20minut dłużej niż zwykle:))))
Margaritta-a za cóże ja miałabym się gniewać???
Marta-no zbzikowałabym gdyby Daniel bez drzemania w ciągu dnia jeszcze do 21szej mi buszował;)
No i miłego dnia-a zapowiada się(tfu,tfu)pięknie;)
 
siemanko

dlugo mnie nie bylo..ale ostatnio nie mam sil a nic tylko was podczytuje .

Witam Nowa mamusie .:)

Tichonku..jesli maly ciagle wisi na cycu to moze masz malo wartosciowe mleko i dlatego on tak ciagle chcialby cycusie cuc ( w koncu facet ;-)) ale mozliwe ze sie nie najada... sprobuj go dokarmiac mlekiem z butli naprzemian z cycusiowym.. zobaczysz jak bedzie.. ja Alberta karmilam cycem 2 lata ale Ewe juz 3 miesiace o jakos nie moglam i ona tez wybrala sama butle bo wisiala i cycusiala ciagle wiec ja dokarmiaam i jej wybor byl chyba najlepszy a cycka sama odstawila :)
 
ello!


lubiczanko-mówisz ze ładnie będzie?;-) U nas tez nie najgorzej z pogoda,oby tak zostało;-)
Wczoraj wyczytałam ze lata w Irl maja być coraz cieplejsze i bardziej suche,a zimy mokre i zimne..Niby OK,tylko pojawia się problem z ...woda. Pisza ze Dublin i okolice póki co maja z tym najgorzej i jeśli się nie poprawi,mogą zacząć zakręcać wodę na noc..:confused2:
Co do wstawania..- u nas okolice 6tej to norma,a zdarzają się tez pobudki o 5.30.. Juz się przyzwyczaiłam,Ty pewnie tez
;-)
Tichonek-rozumiem ze Ci ciężko i zrobisz jak uważasz-oby Wam było dobrze;-):tak:Nigdy nie twierdziłam i nie twierdze ze dzieci karmione butelka są 'gorsze', a ich mamy to już w ogóle tragedia..:eek:;-):-D co nie zmienia faktu,ze ja akurat wierze w 'magiczne właściwości' mamowego pokarmu nie tylko dla dziecka,ale dla samej mamy..
Jeśli masz się męczyć to bez sensu,wiadomo.Szczęśliwa mama = happy baby;-)
didi-moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak mało wartościowy pokarm..:eek:;-) Moze go być za mało, ale Tichonkowi to nie grozi:no::happy:Skoro Mat wygląda jak wygląda;-),pięknie przybiera,to jak może się nie najadać?;-)
Larcia-mam nadzieje ze się zrelaksowałaś wieczorkiem i zapomniałaś o tej gorszej połowie dnia;-)
pauletta-3mam kciuki za diagnozę..:tak:


Dziewczyny,czy któraś z Was lubi Czesława Mozila?Szukam towarzystwa do pójścia na Jego koncert..;-):-p

Aha..jeszcze coś ;-) - wiecie może czy jakaś linia lata z Shannon do Gdańska? I czym najlepiej tam lecieć tak w ogóle? (niekoniecznie z Shn)


miłego dnia!
 
Ostatnia edycja:
Witam

Moja Zuzia zaburzyla mi dzisiaj rytm dnia.:tak: jak zawsze budzi sie miedzy 6 a 7 na mleko i potem jeszcze dosypia i wcina kaszke o 10 to dzisiaj obudzila sie dopiero o 8:30:szok: i musze jej troszke karmienia poprzesuwac.

piekny dzionek sie zapowiada, obiad mam na dzisiaj gotowy wiec wyjde z Zuzia na dlugi spacer, a moze gdzies sie wybierzemy dalej, ale to watpie

pozdrawiam
 
reklama
Moje dziewczyny tez pospaly dluzej,dopiero oczeta otworzyly i szaleja w lozeczkach.
Ja narazie planow nie mam ale chyba cos w ogrodzie porobie o znow zaroslam..
Milego dnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry