reklama

Mamy z Irlandii!!

Bry:-)
Ale się dziś spełniona obudziłam:rolleyes::cool2::-D:-D:-D
Tym razem P nie padł przed walką,ale już sekundę po:-D:-D:-DNajważniejsze,że dostałam co chciałam:zawstydzona/y::-D:-D:-DSzlak przetarty,trochę miałam cykora ale okazuje się,że niepotrzebnie zupełnie:tak:
AsienkoM o kurczę,ałłłłaaa:baffled:Współczuję:sorry2:
Lubiczanko dawaj,zafunduj im lepszą atrakcję,szybki jazd na porodówkę:-D
Idę kluski wstawiać,miłej niedzieli:tak:
 
reklama
No już jesteśmy po Limericku...Niestety na miejscu się okazało,że pokazy zostały przesunięte o tydzień(czyli w przyszłą niedzielę),bo organizatorowi ktoś tam z rodziny umarł i o!
Tichonek-staram się jak mogę i nici:/No to dałaś czadu-strach ma wielkie oczy,a tu o przyjemności przecież chodzi;))))
Julia-najlepiej sprawdzić kilka,ale z mojego doświadczenia axa:)
Barmanko-D...bo cała trójka jest na D,wiec nie będziemy na koniec wydziwiać...choć szczerze powiem,że gdybyśmy wiedzieli,że po Danielku jeszcze coś się we mnie zagniezdzi to juz on nie byłby na D:/Natomiast co do płci,to niby na 80%dziewczynka,ale po1-wiadomo jak z tymi dziewczynkami bywa,a po2-wiemy jak można liczyć na tutejszych lekarzy(a u polskiego nie byłam:/)
Misia-mam nadzieję,że Wam się te pokazy chociaż udają i miło spędzacie dzionek
Kamcia-no wracaj już...ileż można się tak rozpieszczać;)))
 
Witam.:-)
Tichonku widze że zadowolona:-)i tak trzymac he,he,he.
Kamcia szybko pewnie Wam minął urlop co?Udanej podrózy powrotnej.
AsienkoM współczuje,i zycze aby Ci sie jak najszybciej zagoiło.
A ja dzis spedziłam dzionek w Blanchardstown z mężulkiem i Aniaa83 i jej familia.Pochodzilismy po sklepikach.Fajnie było.:tak:
Teraz odpoczywamy w domciu,za niedługo maja przyjśc znajomi na kawke.
 
Ostatnia edycja:
Źle się dziś czułam :-( Mąż na pocieszke chciał zabrać mnie na zakupy, ale jak pomyślałam o tej hołocie w sklepach to mi się odechciało :eek:. Namówiłam go by jechać do lasu pospacerować, "na wszelki" zabrałam wiadereczko (takie po serze) pomyślałam że troche jagódek bym zebrała.. I co?? I przywiozłam całe wiadereczko :-D Zapowiedział mi tylko że jak ZNOWU zrobie pierogi z jagodami to mnie z domu wyrzuci :szok::cool2: No i chciałabym zrobić bułeczki drożdżowe, musze przejrzeć Wasze przepisy - może coś znajdę :tak:


Barmanko-D...bo cała trójka jest na D,wiec nie będziemy na koniec wydziwiać...
na innym wątku wyczytałam że masz dużą rodzinkę ;-). Też taką planujesz? Tych imion na D aż tak dużo nie jest więc zawsze możesz zacząć inną literkę alfabetu :tak::-):-) Ja mam tylko brata.. Ciekawa jestem jak jest w tak gromadnej rodzince? :happy2:


Misia, dziś zaryzykowałam i kupiłam to ryżowe mleko, ale z dodatkiem wanilii, i o dziwo Marcel wypił cały kubek mleka :eek: więc może faza na "nie" mu przeszła..no nic zobaczymy jak będzie dalej. Widziałam jeszcze inne mleko, zbożowe jakieś, ale jak na złość zapomniałam nazwy:dry:


Tichonku, nooo to gratuluje dunga-dunga :rolleyes::rolleyes::rofl::rofl:
 
Witam sie ja,troszki pozno ale lepiej niz wcale:-D
Tez bylismy dzisj w Limericku bynajmniej nie na pokazach ktore sie nie obyly ;-)Pojechlismy na jakies male zakupki.Kupilam sobie roze do ogrodu,lawende i takie tam.
Kupilam sobie tez food procesor taki jaki chcialam za cene promocyjna.
A teraz siedzie i slucham jak Zoska wyje bo ma humorki i juz mnie szlag trafia:eek: Czasem mam doc normalnie ta moja caryca jest okropna!Dzis wszystko nie po jej mysli.

Tichonek to mowisz ze szlaki przetarte,pogratulowac:-D
 
Witam wieczornie :)

Didi to jestes bardzo szczesliwa ze Tesciowa przylatuje,co ?

Lubiczanko i jak tam?dzieje sie cos,ja z nadzieje zagladam aby Ci gratulowac...
Tichonek super ze wieczorek sie udal no i nawjazniejsze ze dostalas to co chcialas:-D

Asienka jak tam nerki dalej sie odzywaja?Ja to nie wiem ale moj J wie jaki to bol tak ktoregos roku dopadlo go ze myslam ze po scianach zacznie chodzic ledwo wrocil z pracy,mial leki i wysikal kamienie....a bol mowil ze niesamowity

AsienkaM dobrze ze mialas antybiotyk

Spokojnej nocki zycze uciekam spac bo padnieta jestem wczoraj zakupy,dzis zakupy pozniej brat J przyjechal z rodzina takze dzionek szybko zlecial
 
Bry wieczór,
Oj zleciała ta niedziela straszzznie szybko i była bardzo intensywna i gwarna. Najpierw na obiedzie jedni goście, a potem na griliku drudzy....
Jestem wykończona, ale zadowolona, bo miło spędziliśmy czas, a dzieciaki się wyhasały, a to najważniejsze.
Miłego wieczorku i dobrej nocki.
 
siemanko wieczorkiem

Aniu ..no baardzo szcześliwa jestem bedzie u mnie od 22 do 31 ..całe szczęście ze szwagierka też przylatuje bo inazej to musieliby mnie przywiązać ..zakneblować i jeszcze co tam możliwe aby teściowej krzywda sie w raze co nie stała bo wiesz my ze soba wytrzymujemy najwiecej 2 dni bo 3 to juz moja cierpliwosc i opanowanie puszczaja i jestem bardzo szczera i niebezpieczna co do niej..hihih
no coz ale to dluggaaa historia..hihi

jestem padnieta jak kon po westernie..dzisiaj mialam znowu chlopcow ale mam nadzieje ze jutro ich nie mam ledwo zyje nogi tak mnie bola ze ledwo chodze a nawet skurcze mnie zaczely lapac i jak na zlosc magnez mi sie skonczyl.. ale co nas nie zabije to nas wzmocni

ok..lece do wyrka..moj film " kosci " zaliczony wiec pora spac

milej nocki laseczki
 
reklama
didi - rozumiem Cię, bo pierwszą teściową miałam taką, że czasami nóż się w kieszeni otwierał, ale obecna jest na prawdę kochana kobieta, co mnie bardzo cieszy.

Właśnie się dowiedziałam, że mam wolne w pracy do czwartku (hurrra), płatne oczywiście. Znaczy się rano mogę troszkę pospać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry