reklama

Mamy z Irlandii!!

Tichonku możemy przełożyć ....again, ale co tam:-p. Grunt, żeby Natalka wyzdrowiała. Jakby było w przyszłym tygodniu to może i po południu być. Zróbmy tak, jak Renni Nacia wyzdrowieje to niech ona zaproponuje jakiś termin, a my się postaramy jakoś dostosować.

Lubiczanko ale fajna ekipa:-)
 
reklama
Lubiczanko swietne zdjecia:)super wygladaliscie wszyscy co do jednego/jednej:-D
Tichonku oby tym razem dali rade naprawic ten dach,zeby wam juz nie cieklo:)
O matko,a czemu on ja zapil???
Reni zdrowka dla natalki:)
a ja tez mam cos z bb nie hallo,jak wstawie jakas buske to pozniej po niej nie moge nic napisac tylko przed....i teraz oto mam wielkie oczy,a te wielkie oczy mialy byc,po tym co do Tichonka napisalam na samym koncu....bujam sie z tymi oczami przez reszte posta :szok:
 
Lubiczanko git,ale dobrze,że Margaritta kasę zostawiła,nie?:-D:-D:-DI jak ja ten towar teraz odbiorę:confused:
Ewelcia nie wiem czemu i nie wiem jak,ale tego chłopaka to ja też znam.Oni chodzili ze sobą już z ponad 8 lat:-(Strasznie zakochani w sobie...Ale jej mama nigdy za nim nie przepadała,śmiała się,że taki ciapowaty zięć jej się trafił no i proszę...nie na tyle ciapowaty,żeby nie potrafił jej zabić:no::-(Z tego co wiem to pojechali 2 miesiące przed tą tragedią do Holandii na zarobek bo wesele miało być,suknię miała już upatrzoną no i zamiast jej mama pieniądze na ślub wydać to musiała wydać na sprowadzenie zwłok córki z zagranicy:-(Ponoć on zaczął ćpać i być agrsywnym wobec Magdy ale nikt o tym nie wiedział,pewnie biedna go jeszcze kryła przed rodzicami:-(No i zabił ją,nie wiem z jakiego powodu:-(Oby zgnił w więzieniu,ona była taką cudowną,grzeczną dziewczyną:-(Jak zobaczyłam jej nekrolog na NK to myślałam,że to jakiś żart albo pomyłka:no:Ponoć niedługo zaczyna się jego proces w Holandii...
 
Witam

Tichonku już zgłosiłam do admina problem renni i ewelcia86 twój.
Jednak nie widziałam na FB żadnej wiadomości,tzn.nie informowało mnie,że mam new mesydż :baffled::-(

Lubiczanko pasuję jak kula u płotu w tych ogrodniczkach do was wszystkich eleganckich :-(
Ale rano przeszłam prawie załamanie nerwowe bo juz w nic nie wchodzę,nawet w eleganckie spodnie ciążowe,które miałam :baffled:
Ale było super na chrzcinach,księżniczka piękna,zwłaszcza w tych różach :tak::-):-)
wstawiłaś przepis na babeczki?????


Tichonku a nie możesz zagrozic landlordowi,że jak w końcu nie zrobi tego jak należy to zgłosisz go do PRTB?
Oni boją się jak ognia tej instytucji.

AsieńkoM gratki dla Zuzi :-)
 
Dzizas, dziewczyny, co za historie tu macie! Az wlos sie jezy! :szok::no: Wspolczuje i strasznie nie lubie czytac o takim czyms...

lubiczanko wielkie dzieki za odp! :-) Ja musze sie pospieszyc, bo jak tak dalej bede zwlekala to tez bede Mala juz za reke prowadzila... Glupio mi, ale moj M nie chce chrzcic i wszystko na mojej glowie, a ja nie jestem typem orgaizatorskim raczej :baffled: A jeszcze Cie pomecze i zapytam, a swiece Malej sami kupowaliscie, mozna wiedziec gdzie to sie kupuje i czy to sa jakies specjalne, czy mozna zwykla biala miec..?? Przypuszczam, ze jak pojde do ksiedza to mi wszystko powie co i jak, i co bede potrzebowala, ale lubie wiedziec wczesniej ;-)

tichonku, z naprawa dachu to nie tako. To trzeba caly dach zrywac i od podstawc naprawiac, a nie tylko "dziurke zalatac", bo dziure latna, a kolo dziury zacznie przeciekac i tak w kolko. Pewnie Wam wkreta daja i tradycyjnie, jak to niektorzy landlordzi, na tym sie skonczy... Wspolczuje Wam!!
 
Dranissimo ja mieszkam w apartamencie i to cały dach w całym budynku jest spieprzony,fuszerkę budowlańcy odwalili i ot co:wściekła/y:Już kilka razy byli,sprawdzali i to jest,jak piszesz większe robota do zrobienie,w całym budynku trza by zrywać wszystko do betonu i kłaść na nowo:wściekła/y:Źle wylewka jest zrobiona:no:A fachowcy przychodza i....silikon kładą:eek::confused2::wściekła/y:I ciągle to samo.Ale landlord wynajmując to mieszkanie już wiedział o tym problemie i nie raczył nas poinformować:no:A dlaczego ja mam teraz pilnować,żeby nie kapało na podłogę i latać ze szmatą i wiadrem?:wściekła/y:A landlord ani nie raczy zmniejszyć rentu ani odmalować mieszkania,nic,przysyła tylko kolejnych nierobów,któzy nieudolnie dziurę łatają:wściekła/y:
I co ja go mogę,Anineczko postraszyć jak on niby przychodzi,interesuje się jak zadzwonimy,nie zostawia nas samych sobie ale ciągle to samo:angry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry