reklama

Mamy z Irlandii!!

Margaritto caly dzien garaczká ja trzymala ponad 39, biedna caly dzien przelezala bo jej sie w glowie krecilo, na chwile apetyt odzyskala w poludnie,zjadla kawalek chlebka, pozniej znowu garaczka i haft naszczescie jeden tylko. dwie drzemki zaliczyla i teraz o 22 zaczelo sie poprawiac bo wolala ze jest glodna ugryzla dwa razy.
Rano myslalam ze wczoraj jej zaszkodzila mandarynka i ze skorka jej sie gdzies tam przykleila dlatego tak wymiotuje ale teraz to nie wiem bo ta garaczka nie spada.
No a jesli chodzi o jogurty to jak w domu je to nie wymiotyje jedynie w przdszkolu, teraz to na glodniaka tam chodzi w przedszkolu nic nie je a i tak potrafii czasem zwymiotowac samá sliná wiec mysle ze sie biedna stresuje nadal tym przedszkolem.
Ciekawe jaka nocka bedzie:confused2:
 
reklama
wpadłam tylko na chwilkę

Lubiczanka- spełnienia marzeń oraz zdrówka dla Dadzi:-D z okazji urodzin
Margaritto- ok z zewnatrz Twoj domek jak domek:cool:, ale wewnatrz to juz rajsko sama przyznasz, na drugi rok zrobie fotke i wstawie na BB niech inne mamuski ocenia:-);-)
Marta F- oj ciezko wrocic do pracy, ale co tam jeszcze tylko 3 dni i weekend:laugh2:
Anineczko- zdrowka:-)
Kasiuleczka- zdrowka dla Twojego skarba, biedactwo sie tak meczy:-(
 
Barmanko my tez jezdzimy tam na basen :tak:mamy blizej do droghedy ale nigdy tam nie bylam wiec nawet nie wiem jak jest...
Kasiuleczko zdrowka zycze dla cory Twej

Jutro ze Lenka na kontrol mam nadzieje ze przeszlo i te inhalacje pomogly jej jutro sie dowiemy a jak nie to 90 euro wydalismy na darmo za maszyne ehhh

Spokojnej nocki
 
Dzień dobry:)
Dzięki za zyczenia dla Dadziuni:)))))))))))))
Wczoraj w domku po 24tej...ech...ale dziś już chyba ostatni dzień:))))
no skoro tyle osób na ten basen bryka to może kiedyś spotkanko tam jakieś urządzimy:))))
Kasiuleczko-jak nocka?Zdrówka Oliwii:)
Aaniu-też odniosłam wrażenie,że coś nienastrojowo Ci ostatnio jakoś:sorry2:
Gastone-już pędzę juz lecę na email:tak::-DJak Maxio?A Dziewczynki?
Anineczko-oby jednak pokręciło,pokręciło i na tym się skończyło:)Dobrze,że się Mati długo nie męczył:tak:
Wiesieńko-koniecznie pstrykaj foteczki!!!zwłaszcza jeśli właściciel sam się chwalić nie chce;-)
Marta-no i dobrze,że wyprawa udana-miłej pracy:-)
Tichonek-szczerze Ci powiem,że im więcej masz do wyboru wózków tym ciężej jest podjąć decyzję:sorry2:No a Mateuszek wyciąga się-a jakże...Już z niemowlęcia w okres "oseska"wchodzi:)))
Barmanko-my na basenie nie jadamy...No chybaże jest tak fajnie,że cały dzień mozna spędzić:)Np.taki jak w Sopocie:)
Ewelcia-a gdzie Cię wcieło?
Margaritta-jak Nikusia po powrocie do"szkoły"?Żadnych oporów?Pewnie stęskniła się do kolegów i zabawek:)Miłego dnia Wam, Panie
 
witam
nocka fatalna chyba tylko 3 godziny spalysmy.garaczka wogole nie spada utrzymuje sie ponad 39, gdy mloda sie napije nawet dwa lyki zaraz to zwraca a przy tym ma takie torsje jakby miala zaraz zoladek wypluc:shocked2:. dzwonilam do lekarza idziemy na 11,30.
 
Bry:-)
Barmanko skoro nie doczytałaś...Nie zmieniam wózka,potrzebuję drugi:

Dzięki dziewczynki,ale ja chcę parasolkę:tak:Mamy malutki bagażnik i muszę mieć wózek,który zajmuje po złożeniu jak najmniej miejsca:sorry:Nasz X-Lander jest świetny,wygodny dla Matta,mnie się nim też ekstra jeździ ale zajmuje dużo miejsca więc potrzebuję coś mniejszego.Nie zamierzam na razie X-Landera sprzedawać,będę miała dwa wózki przez jakiś czas,więc na spacery dłuższe Matt ma wygodny wózio a teraz szukam jednak parasolki,żeby np.na zakupy pojechać,wrzucić go do bagażnika i nie martwić się,że może proszek się nie zmieści,może ta torba z zakupami,może tamta:sorry:Najbardziej się ku Maclarenowi skłaniam,ale chcialąbym go na żywo zobaczyć,przymierzyć a w naszym Mothercare nie ma na ten moment:angry:Ten Conneco Diablo jest też śliczny,ale gdzie go mogę dostać?
Kasiuleczko faktycznie nieciekawie:sorry2:Zdróweczka:tak:
Anineczko dla Cię również:tak:
Sorki,ale nie mam czasu:sorry: Musze nas trochę ogarnąc,małęgo na drzemę położyc bo potem wybywamy do figloraju bo już korby z Radkiem w domu dostaję:sorry:
 
się♥ nawkurzałam-grrrrr...od rana(jak mi to serducho wyskoczyło???)net mi faksuje:/juz myślałam,że tego pierwszego posta wcięło,ale cud-jest:)
Ewelcia-zbój mały musi mieć gdzie energię wykorzystać!Byliście na dworze?U nas pogoda mało sprzyjająca:/
Tichonek-i co?Jest jakiś faworyt?
Kasiuleczko-no straszne to jest...Niby trzeba dawać dużo do picia-a co zrobic jak i po tym dziecko haftuje:(((Współczuje:(
AsieńkoR-a co Ty ostatnimi czasy tak"szalejesz?"-jak net?Poprawil sie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry