reklama

Mamy z Irlandii!!

Sofik - dzieki za info :)))
Ja sie panicznie boje porodu, a szczegolnie tego okropnego nacinania :szok:
Slub bierzemy w Polsce, w moim rodzinnym miescie - Krakowie :)
Strach sie bac :-D:-D:-D
A pozniej dzidzia :) mi juz 28 latek stuknelo, narzeczonemu 30!!! Czas najwyzszy ;-)
Widze, ze Ty juz niedlugo bedziesz witac druga pocieche :) oby wszystko bylo dobrze!!! :)

Misia - dacie rade ;-)
Anineczka - dokladnie tez slyszalam, ze epidural nie wplywa na dziecko. A ten "kieszonkowy" slowniczek jest swietny! Na pewno sie przyda, szczegolnie "miednica" mi sie podoba, prawie jak "elvis" :-D
Agusiek - wowwww!!! Jest tego troche! Przyda sie, przyda :)
 
reklama
Czy ktos to mial : Petydyna ?? pisze ze jest to srodek domięśniowy...

Opis:
Petydyna nie hamuje czynności skurczowej macicy (więc nie wydłuża akcji porodowej), słabo przenika przez łożysko więc może być stosowana w prowadzeniu bezbolesnego porodu.
Działania niepożądane: nie stosuje się petydyny długotrwale, gdyż w wyniku jej metabolizmu powstaje norpetydyna, która jest drgawkotwórcza.

Didi czy tobie chodzi o cos takiego chodzi???

tak chyba to jest to

Didi- gdzie bylas, ze Cie nie bylo.......??:-(

bylam u Cebie w sklepie ale kochana nigdzie Cie nie widzialam
 
bylam u Cebie w sklepie ale kochana nigdzie Cie nie widzialam

Och!!! Jak to sie stalo!? A o ktorej bylas?...moze na przerwie bylam...bo tak to caly czas wygladalam....:-(

Tabaska- zycze powodzenie w staraniach....one sa fajne, ale kurcze nie jest tak latwo zajsc w ciaze. My sie staralismy przez jakies 7 miesiecy....ja juz cala bylam w panice, ze cos jest nie tak, bo skrupulatnie liczylam dni. A potem te upragnione kreseczki i omal ze schodow nie zlecialam jak zaczelam wolac A z lazienki!:-D
 
Tabaska- zycze powodzenie w staraniach....one sa fajne, ale kurcze nie jest tak latwo zajsc w ciaze. My sie staralismy przez jakies 7 miesiecy....ja juz cala bylam w panice, ze cos jest nie tak, bo skrupulatnie liczylam dni. A potem te upragnione kreseczki i omal ze schodow nie zlecialam jak zaczelam wolac A z lazienki!:-D



jak slodko :)))
Misia nawet mnie nie strasz z tymi staraniami... nie wiem, ale jakos siebie znam i czuje, ze nie bedziemy musieli dlugo czekac, ale moge sie mylic. Tak czy inaczej, tak jak piszesz - pewnie bedzie fajnie :tak: i to czekanie hehehe...
Ja juz bym chciala zaczac, ale sie boje, ze na slub pojawi sie fasolka, a to zaledwie dwa miechy, wiec lepiej poczekac, zeby nie pomysleli, ze wpadlismy :-D
 
O nie nie Tabasia ja wcale nie strasze..nie chcialam...:zawstydzona/y: Oby sie udalo jak najszybciej! Norma jest do roku tak czy inaczej, wiec w tej perspektywie ja trafilam w sam srodek :-) Ale musze przyznac, ze jakbys zaszla w ciaze za drugim razem, czyli po dwoch miesiacach (tak jak zostalo Ci do slubu)m to bym byla pod wrazeniem. Nie znam nikogo kto tak szybko dal rade - mam na mysli ciaze planowane. A kwas foliwoy juz biezesz sobie? Jak nie to zacznij sobie juz zazywac. Ja zaczelam brac kwas na 2 lata przed zajsciem w ciaze!! haha..to bardzo wczesnie ale caly czas nie wiedzialam kiedy sie to stanie..hehe...Pozatym wczesniej palilam wiec lekarka powiedziala mi, ze powinnam brac podwojna dawke przez jakis czas. No i tak rzucilam palenie juz na 2 lata przed i kwas tez bralam. :-)

Didi- o kurcze, to ja na przerwie bylam! Wrocilam o 14.....
 
Misia - marzec odpuszczam, zaczynam w kwietniu, w noc poslubna :-D:-D:-D
Bede informowac ;-)
Co do kwasu foliowego, to jeszcze nie biore, ale zaraz poprosze przyszla tesciowa, aby mi jakas paczusie wyslala :)
Wiesz, ja dopiero nadrabiam zaleglosci zwiazane z macierzynstwem, bo dopiero niedawno zdecydowalismy sie, wiec wczesniej sie tym nie interesowalam.
Pozdrawiam cieplutko!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry