reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Ja tam z mężem nie "napracowałam się" za dużo:rofl2: Może z cztery razy w ciągu jednego miesiąca i udało się;-) Trochę szkoda, że tak szybko:-D
 
Dobranoc Didi:-)
Ja tez juz chyba ide.....tylko najpierw dopije swoja kawke zbozowa....
nawet w Tv nic w sumie ciekawego nie ma...powtarzaja ciagle te same filmy. Ile razy mozna ogladac 'uciekajaca panna mloda!??'
Ehh...ostatnie 2 dni w pracy i do Polski! W te sniegi....wcale mi sie to nie usmiecha! tu wiosna, a tam jak srodek zimy....
 
A ja czekam na kolacje, musze sie najesc, bo jutro rano mam test na glukoze i nie moge nic jest od polnocy, wiec zaraz zjem ile dam rade zeby nie pasc w drodze do szpitala ;-)
 
Hej,
A jest cos dla tatusiow z Irlandii??
:szok::-D:-D
Ja mialam epidural i na mnie zadzialal idealnie.Uwazam dziewczyny,ze nie zyjemy w sredniowieczu, bez sensu jest cos sobie udowadniac, ze dam rade bez lub z....czy to sie rozni?Niczym!To my rodzimy, obojetnie czy mamy jakas pomoc,czy znieczulenie,czy rodzimy naturalnie czy cesarka....wszystko jedno!Nikt nie jest lepszy czy gorszy!A w dzisiejszych czasach mamy mnostwo pomocy przy porodzie,epidural,gas,kroplowki itp...to dla nas!Nie ma co ukrywac,ze porod boli jak szlag.Ja rodzilam 22 godziny,pod koniec myslalam,ze zwariuje,mozg mi sie juz rozplywal,cisnienie zaczelo skakac i sama polozna zalecila mi odpoczynek,wiec zdecydowalam sie na epidural,na mnie zadzialal idealnie i bardzo go polecam. Niby sie mowi,ze opoznia on skurcze,ale mi wcale nie opoznil,wiec to tez nie jest regula.Plecy i owszem-bolaly mnie przez chyba miesiac,ale nie byl to jakis wielki bol,poprostu czulam,ze cos mi tam robili i wklucie sie goilo,dlatego bolalo.Ale to nic.Nikt nie ma prawa czuc sie lepszy czy gorszy bo mial znieczulenie lub nie.Ale i uwazam,ze po to te wszystkie pomoce sa dostepne w dzisiejszych czasach,zeby sobie pomoc!Zeby pomoc Nam.A chwila urodzenia dzidziusia i te pierwsze chwile dla kazdej mamy sa niezapomniane.Poprostu uwazam,ze wrecz trzeba sobie pomoc,bo niby dlaczego nie!
Larcia święte słowa!! Nie ważne jak! Ważne,że życie swoim dzieciom dałyśmy!!

A nam to jeszcze gorzej idzie juz sie stramy o druga dzidzie10miesiecy...:-(i jak narazie nic,ale zobaczymy co bedzie dalej nazaie 0d grudnia bralam dufaston,odD,Sempki.I teraz ide na kontrole 4maca i zobaczymy co bedzie dalej...;-)
A my pierwszego pierworodnego robili przez ponad 2 lata.
Bo niby nie liczyliśmy dni płodnych,owulacji ipt.a jednak się nie zabezpieczaliśmy.
Tylko,że wtedy to jakoś się tym nie przejmowaliśmy bo twierdziliśmy,że Bóg da jak będzie chciał :tak:
A czy obliczacie dni płodne?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry