reklama

Mamy z Irlandii!!

Hello:-)
Zimnawo troszkę z rańca:baffled:No i niebo już dziś nie takie jak przez ostatnie kilka dni,ale i tak wiosną pachnie:-)
Margaritta a ja mam dwa prześcieradła bez gumki z Pennego,single,nie pamiętam za ile:sorry:
AsieńkoM kurczę,ciekawe po czym tak Zuzię wysypało?Ale zawsze to nie ospa;-)Choc jakbyście już przeszły,miałybyście z głowy:tak:U nas jedna choroba zakaźna "odbębniona";-)...Się zastanawiam kiedy Matta trzydniówka dopadnie:sorry:Radek w jego wieku już był po a trochę szkoda by było,żeby nas na przykład na wczasach dopadła:confused2:
Anineczko otóż tłumaczę...:-DInna miejscowośc nie wchodzi w rachubę,ba...dopóki nie zacznę jeździc autem to nawet inne osiedle odpada:sorry:Nie uśmiecha mi się po 6-tej wstawac,żeby z dwójka dzieci na nogach do szkoły zdążyc bo tutaj autobusy nie jeżdżą:sorry:Pomijam temat atrakcji pogodowych jakie czasem Irlandia nam funduje:baffled:Ale jak już będę jeździła (oby:confused2:) to,owszem na inne osiedle mogę się wynieśc:tak:
Druga sprawa,że Radek już płacze,że nie chce się przeprowadzac bo do innej szkoły on nie pójdzie:eek::-DBuduja nam teraz piękny,ogromny budynek szkoły i on chce chodzic tutaj na zawsze:-D
I najważniejsza sprawa,mój P musi byc na miejscu bo tylko szef,manager i P mają klucze do firmy,więc jak nikogo nie ma a przypałęta się jakiś zagubiony klient w weekend to P ma byc w 5 minut na firmie:sorry:Od początku szef chciał miec go pod ręką,dlatego mu auto firmowe dał,dlatego gdy ja z Radkiem mieliśmy tu przyleciec,podsuwał mu oferty najmu blisko firmy...No i teraz P czuje się jakby zobowiązany,rozumiesz?:sorry:
No ale pospisywałam wczoraj P numery telefonów do agentów,którzy domki mają w ofercie i będzie dzwonił (jak znajdzie czas w pracy:confused2:).
P do tej pory gadał,że nie będzie się z "dwójki" na "dwójkę" z klamotami nosił bo to nie ma sensu i jeszcze takie domki u nas mają maleńkie salony a my mamy dośc spory:tak:Ale na "trójkę" nas nie stac więc mu zaczęłam truc,żebyśmy jednak poszli na dwójkę z kawałkiem ogródka z tyłu bo Matta będę mogła wypuścic na trawkę,pomieszkajmy rok a potem się zobaczy,może właśnie zacznę jeździc autem i będę mogła coś większego w innym miejscu Swords znaleźc:tak:
W sumie to są maleńkie domki w zabudowie szeregowej,no i kosztem kawałka trawy z tyłu,mają maleńkie salony ale przynajmniej na głowę mi kapac nie będzie:sorry:Więc szukamy...
Słyszałyście o tej akcji?W sobotę o 20:30 (czasu polskiego) gasimy światło;-)Oczywiście kto chce sie przyłączyc do akcji :tak: Strona główna - Godzina dla Ziemi
A dziś u Drzyzgi wywiad z rodzicami małej Madzi z Sosnowca Madzia z Sosnowca: WAŚNIEWSCY w ROZMOWACH w TOKU, 29.03.2012. WYWIAD rodziców Madzi z Ewą DRZYZGĄ - YOUTUBE. KATARZYNA WAŚNIEWSKA, BARTEK WAŚNIEWSKI, WAŚNIEWSCY DRZYZGA, WAŚNIEWSCY WYWIAD, WAŚNIEWSCY ROZMOWY W TOKU, ROZMOWY W TOKU 29.03.2012
 
reklama
Hejoo,
sniadanko wszamalam, pranie sie kreci - jeszcze jedno czeka w kolejce, zupka sie kuchci - dzis szef kuchni poleca pomidorowa:happy:
Widzieliscie w tv jaka ma byc pogoda w Pl na weekend?:szok: snieg z deszczem brrrr. Oby tu nie przylazla ta ~aura~.
Milego dnia!
 
Ostatnia edycja:
Witam

No mroźnawo dzisiaj,ale niebo czyściutkie.
Supcio.

Tichonku to wsiadaj do tego auta no! Uwierz mi,ja cykor pierwsza klasa dałam radę to i ty dasz.
Nie jestem jakimś mega kierowcą,nie wyściubię nosa sama poza miasteczko.Ba.Nawet kiedyś wysyłałam M po leżaczek do jednej pani,a mieszkała całe 7km po za miastem.Jak gdzieś jedziemy dalej to M musi byc przy mnie,sama w życiu się chyba nie odważę na jazdę np. po Dublinie.
Ale zacznijcie od małych dystansów np.do sklepu.Nie taki diabeł straszny.

Aaa no i wczoraj też sobie pomyślałam o Swords,ale inne osiedle.Jak by nie było to powodzenia.Na pewno coś znajdziecie.

MartaF Sto Lat kochana :-)


Barmanko aaaa no tak,jeszcze dól do remontu,no ale jak piknie będzie,nie?
Mam nadzieję,że młodemu też jajko już się zatrzyma tam gdzie powinno,koleżanki syn niestety musiał miec operację bo wnętrostwo już było :baffled:
 
Aninieczko,nieeee,do sklepu jeszcze długo nie:no::szok:Na razie (raz:confused2:)jeździłam po opustoszałym dużym parkingu,z rondem i nie jest dobrze jak na moje oko:sorry:Ja zrobiłam prawko 14 lat temu i nie jeździłam praktycznie wcale od tej pory,więc rozumiesz...Uczę się w sumie od nowa:sorry:To nie tak,że ja muszę się przestawic z jazdy po polskich drogach na lewą stronę,muszę się nauczyc jeździc w ogóle:zawstydzona/y:Długa droga przede mną:baffled:A jak już będę jeździc to też tylko jednym autem będziemy się z P dzielic bo drugiego nie kupimy więc też tej jazdy za wiele chyba nie będzie:confused2:
 
Witam sie kobitki :)
Nie no tichonku czytam twoje posty i jakbys je pisala o mnie:)po pierwsze problem z wynajeciem mieszkania bo of course kacperka szkola a po drugie nauka jazdy samochodem pomimo ze 13 lat ma sie prawko ale co z tego jaj 12 nie jezdzilam i lewa jestem w tym ze szok:(jak sie nauczr i bede wozic dzieci to ichalupka sie znajdziegrzies dalej i w jakis normalnych warunkach;)
Anineczko tak jak piszesz strach po dublinie jezdzic a jak mam sie zaczac tu uczyc jak ludzie wchodza pod kola z kazdej str a i kierowcy mimo ze L jedzie maja to gdzies,a ze ja taka strachliwa to boje sie wsiasc za kierownice:(i tak odkladam nauke jazdy co roku:(
Kadia got dzieki za przypomnienie nazwy:)a mose wiesz jak sie zazywa jeszcze przescieradlo z gumka?zapisze sobie zeby juz nie sprawdzac przescieradel:)
Ok lrce zjesc jakies sniadanko
Aaa tivhonku dzieki za info o rozmowach w toku zupelnie zapomnialam:)
 
reklama
Tichonku, biola ja tez cykor samochodowy jestem. Ja przeszlam kurs gdy mialam 18lat Boziu to juz jedenascie lat temu,nawet dwa razy podeszlam do egzaminu i na miescie mnie oblali a pozniej przyszla pora na mature i prawko olalam. 1,5 roku temu zdalam tu testy na L a jezdzilam raz po osiedlu;-). Auto stoi mi pod chatá a ja nie jezdze bo sie boje. Ale niedlugo bede musiala sie sama kopnac w tylek bo mloda od wrzesnia pojdzie do szkoly a to jest juz troszke dalej ok 20-25minut pieszo a tutejsza pogoda jesienia jest masakryczna wiec nie widze sie jak ide z mlodá w deszczu do szkoly. ha ha chyba wykupie se jazdy u irlandczyka i obcykam z nim nasze miasteczko .

My codziennie siedzimy na dworze, troszke sie opalilam szczegolnie na twarzy i dekolcie. Na polikach mam dwa paski czerwone jakbym na wojne sie szykowala i nos czerwony. A dekolt az mnie swedzi dzisiaj ale nie narzekam na taká pogode marcowa.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry