Wiram
E barmanko pogoda ma byc bo na plaze sie szykujemy
Kurcze dziewczyny mam problem z nikusiem od jakiegos czasu b placze wieczorem jak ma isc spac no poprostu lozeczko przestalo mu sie podobac

i niewiem co robic bo jak przez cale jego zycie spalam z nim moze ze dwa razy to przez ost tydzien spi prawie codziennie w naszym lozku

wiem ze powinnam go przetrzymac i tak staram sie robic ale on potrafi plakac na okraglo przez pol godziny dopoki go nie wezme

jego placz to jest ryk histeria ze czasami sie zastanawiam czy on sie czegos nie boi bo to nie jest normalny placz a najgorsze jest ze spi razem z kacperkiem w pokoju i sila rzeczy go budzi.oczywiscie mlody usypia natychmiast jak go wezme do siebie a jak go chce przenies (ogolnie to boje sie go tknac zeby sie nie obudzil)do lozeczka i zrobie ruch wkladania go do niego to odrazu oczy jak 5zl i ryk

Wczoraj polozylan go kolo kacperka bo myslalam ze bedzie spokoj ale gdzie tam ryk na nowo,nie chcialam go brac do siebie bo dziecko mozna szybko nauczyc i siedzialam kolo niego kolo lozeczka pol godziny zanim zasnal twardym snem

oczywiscie w nocy byl placz ale nawet nie szlam do niego i po 5min sie uspokoil.
Czy przechodzilyscie moze cos podobnego z waszymi dziecmi?wiecie jakie przeboje mam z kacprem i co jest najlepsze odkad wrocilismy z pl kacper juz nie budzi sie w nocy nie placze za to przeszlo na nikusiia a przeciez jako niemowlak sam spal i zasypial w swoim lozeczku wiec z skad ta zmiana teraz.