reklama

Mamy z Irlandii!!

Tichonku rozkreci sie :)
O kurcze Barmanko.... to ja zycze zdrowka! Zeby ta temp spadla!
Asienko_r zakupy ciazowe dla mnie jeszcze przede mna ;) Czasami w necie sobie przegladam rozne ciuszki, ale... mi tak szybko brzucha nie bedzie widac ;) No i fajnie, ze juz masz troche ciuszkow - zawsze mniej do wydania :)


P.S.
Przez te problemy z wlosami to mam koszmary. Snilo mi sie, ze wyrosly mi takie pojedyncze wasy na twarzy :/ I je penseta skubalam...... i na dodatek w ciagu jednej nocy urosly mi spore wlosy na nogach (tzn nogi sobie w piatek golilam - w realnym zyciu, a sen mialam z piatku na sobote, wiec mi sie snilo, ze jest soobta rano, a ja zamiast gladziutkich nozek, mam juz wloski!)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wichurka no pewnie, lepiej na coś innego spożytkować:):), potem przecież wyprawkę trzeba skompletować, ja już sporo rzeczy mam, bo jednak to druga ciąża, tylko kuriera trzeba będzie, żeby to z Polski odebrać, ale i tak coś do kupienia zostanie:):), hehe już się cieszę:):)
 
Asieńko_r w razie chłopca u Ciebie,mam jeszcze masę ciuszków po Mateuszku:-D
Ja też kurierem z Polski "poRadkowe" ciuszki wysyłałam jak się tylko upewniłam,że drugi chłopiec będzie:tak:
Dziś mogę dłużej posiedzieć bo Radek od razu po szkole ma religię jako zajęcia dodatkowe i kończy dopiero o 15:00:tak:Młody jeszcze chrapie:szok::-)
 
Alicja usnęła w leżaczku, a miałam wyjść na spacer.:confused2:

Asienka podrzuciłabym Ci moje ciuchy ciążowe ale podejrzewam ale że dwie takie jak Ty by w nie weszły :-D:zawstydzona/y:

Wichurka, dunns wcale nie jest tani :baffled: ostatnio chciałam kupić zwykłe spodnie dresowe bo w takich najlepiej biega mi się po domku no i mi kopara z lekka opadła jak cene zobaczyłam:eek: 15e takie troche grubsze..na łeb upadli normalnie!
A gdzie Ty pracujesz, czym się zajmujesz? Sorki jak pisałaś a ja nie doczytałam :zawstydzona/y:

Gliwa, myślisz że nie poradzisz sobie sama w samolocie z Igorem?

Pam, mi czasami lepiej jest pisać o tym co się stało niż gadać twarzą w twarz.. Jak sobie wtedy dałaś rade? Mialaś wsparcie rodziny, najbliższych?

Tichonek, a co wy tak wcześnie z tym wystrojem chatki? Ja jakoś w tym roku nie mam powera do tego :eek: może jak Marcel zacznie pierdułki ze szkoły przynosić (w sensie obrazki, ozdoby) to wtedy motywacja mi przyjdzie:tak:
Gratki dla synka.:tak:pociecha Ci rośnie!
 
Zostawić was na chwilę i już nadrabianie.

Ja zrobiła rybkę po grecku właśnie.Pierwszy raz,bo jakoś nie było to ulubione moje danie,a ze ryba została z wczorajszego obiadu to już siedzi w warzywkach.
No i dopiekam zapiekankę ziemniaczaną,nie wiem ja w smaku bo to z telewision KuchniaTv była :cool:

Młody mój dzisiaj jak biedrona wysypany,już zaczęłam kojarzyć fakty i wystrachana,że to ten cholerny Kawasaki znowu,aleee nieee...przecież jest coś takiego jak trzydniówka,nie?
No i by się zgadzało.W połączeniu z wychodzącymi górnymi dwójkami (jedynek jeszcze brak) to się nie dziwić ,że dziecko marudne...

Właśnie siedzi przed TV i ogląda Hansa Closa.
Ja dokańczam jadło i zaraz spadamy po starszyznę.


Doczytałam tylko coś o płaszczach.
AsieńkoR kochana ty będąc w 9 miesiącu ciąży wciśniesz się spokojnie w moje size 10 :confused2:
Ale mogę odesłać płaszcz od Tichonkowej,przydał się i wielki,to prawdaż :sorry:

Cycki me jędrne były przez 3 ciąże,jednak postanowiłam się postresować przeprowadzką i zgubić 7kg....oczywiście wszystko spadło w tej kolejności :cycki/cycki/cycki/dupa...było minęło..to znaczy cycki były i minęły..

dokończę później bo dziecko stwierdziło,że nie lubi czarno białych filmów.:rofl2:
 
Barmanko, niestety ciuszki z Peniego sa dla mnie za male, bo ja z tych plus size jestem, wiec chyba Dunnes to bedzie nastepny, albo pierwszy sklep w kolejce z tanimi ciuchami, ktory ma moje rozmiary ;)

A pracuje jako office administrator, w firmie ktora sprzedaje rozne opakowania: wiaderka, baniaki, puszki...... ;) Ale cos nam kiepskakow idzie, wiec chyba zaczniemy sprzedawac jeszcze inne rzeczy, byle tylko pod koniec miesiaca nie wychodzic na minus ;)
 
Barmanko no w sumie 2 tygodnie zostały,ja zawsze tak jakoś wyciągam ozdoby,a bożonarodzeniowe to już na początku grudnia:zawstydzona/y:Lubię:tak:Poza tym,na naszym osiedlu już chaty postrojone więc i ja dziś wytargałam:tak:Tylko kilka dni przed Halloween jeszcze dyńki wytniemy i będzie git;-)
A Marcel prócz gorączki to w jakimś kierunku chorobowym idzie?Gardło,brzuszek?
No,Dunnes z takimi domowymi łaszkami przesadza:baffled:W Pennysie dresy tańsze,tylko też ostatnio nic nie było ciekawego:sorry:
Będę musiała młodego za 10 minuty obudzić:sorry:Musimy się zebrać i po Radka iść:sorry:
A wiecie,tydzień temu w niedzielę z Radkiem rozmawiałam o chorobie i śmierci mojego taty,tłumaczyłam jak umiałam a on akurat w poniedziałek na religii miał taki temat:"Pamięć o zmarłych bliskich" i katechetce powiedział,że jego dziadek zmarł i że był pogrzeb i jako jedyny w klasie w ogóle wiedział o czym babka mówi:sorry:Inne dzieci nie kumały wcale tematu śmierci...W sam raz z nim pogadankę na ten temat odbyłam...Wcześniej Radek też nic na ten temat by nie wiedział.
 
reklama
Anineczko, Barmanko no z Polski mam spodnie XS:-p a bluzki to 10- 12 potem kupowałam:-p w Pennym głównie, typowo ciążowych bluzek nie miałam, ale 20 kg było na plusie. Teraz startowałam z 47kg, zobaczymy, ile przytyję teraz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry