reklama

Mamy z Irlandii!!

Wichurko ja też ciągle sama, bo M w pracy i do kolekcji mam jeszcze Anię:-p:rofl2:, więc u mnie też wesoło. U nas płacze też są, ale tylko jak chce jeść i jak za długo leży. Cierpnę na samą myśl, że jakby miała kolki to by dopiero był płacz. Ania kolek nie miała, ale Gabi jest zupełnie inna, więc kto wie. Oby nie, oby nie. A Tobie życzę, żebyś szybciutko doszła do formy.

Dzisiaj Ania ma dzień z tatą. Jadą razem do Dublina, a my z Gabi będziemy mieć troszkę spokoju i wytchnienia
 
reklama
Dzień dobry:)
Wichurko-powrotu do formy...Czy Małemu dajesz jakiś"infacol"albo coś?
AsieńkoR-takiej to dobrze...żeby to raz kiedyś J zechciał wziąć ekipę i mi dać dzień"wolny';))))
A u nas problemy-za 3 dni mamy jechać do Polski,a tu wczoraj auto nam zlawetowali(w zeszłym tygodniu odebrałam auto z serwisu,a tu wczoraj ten sam problem sie pojawił-a facet mi dawał gwarancję-że niby pojade do Pl i spowrotem bez najmniejszego problemu:/)załamka...jeszcze jutro miałam jechac po paszport-chyba doopą po torach:((((
ale Wam i tak miłego dnia życze;))))
 
Hej hej! :)
Oj dajemy babelkowi leki na kolke i taki proszek do mleka zageszczajacy... musze przyznac ze juz widze poprawe :) Teraz wymiotuje 2-3 razy dziennie, a nie 2-3 razy po kazdym karmieniu i troche mniej placze :)

Wczoraj bylismy w National Botanic Gardens - jejus, jak tam jest pieknie :) Dodaje pare fotek ;)

Asienko to masz aniołeczka w domu :) Fajnie jak tak mąż zajmie sie dzieckiem ;) My oststnio z Markiem na zmiane - on idize na spacer, ja spie, Marek wraca, ja przejmuje wózek, a mąż łóżko ;)

Lubiaczanko jakies nowe wiesci co z autem?

DSC_0804.jpgDSC_0845.jpgDSC_0904.jpgDSC_0935.jpgDSC_0973.jpg
 

Załączniki

  • DSC_0804.jpg
    DSC_0804.jpg
    45,8 KB · Wyświetleń: 81
  • DSC_0845.jpg
    DSC_0845.jpg
    21,6 KB · Wyświetleń: 69
  • DSC_0904.jpg
    DSC_0904.jpg
    29,6 KB · Wyświetleń: 68
  • DSC_0935.jpg
    DSC_0935.jpg
    40,1 KB · Wyświetleń: 92
  • DSC_0973.jpg
    DSC_0973.jpg
    31,5 KB · Wyświetleń: 68
witajcie

Korzystamy z lata w IRL i prawie całymi dniami spacerujemy (zjarało mi ramiona), stad mało nas na BB.
Wczoraj mieliśmy Kubusiowe party roczkowe, super, że taka pogoda, bo zrobiliśmy grilla na ogródku. Najpierw torcik i kawa w domku, a potem na powietrzu cała reszta imprezy. Dzieciaki pohasały sobie.
 
Wichurko no w Botaniku jest zawsze pięknie, może też się kiedyś wybierzemy, bo raz do roku musimy być. A Gabi wcale aniołeczkiem nie jest, bo ciągle głodna, a że karmię piersią to ciągle na mnie wisi
 
Witam wczesnoporanna porą ;-)
No i po pogodzie :-( Wczoraj zdążyliśmy zrobić sobie wycieczkę do Malahide :-) Planowalismy jeszcze popuszczać latawiec,ale kiepska pogoda nas wyprzedziła...

Katrina całą ciążę mialam zgage-a to podobno wlasnie był znak ze włosy rosną ;-) Przypadkiem się sprawdziło ;-)

Asienko dobrze wiesz,ze jeszcze troszke i karmienie się unormuje :-)

Ktos wie,kiedy Irlandia znowu zaskoczy taką piękna pogodą?
 
witam się

Wichurko - to prawda często, gęsto zgaga jest jak rosna włoski, ale niekoniecznie te na główce. Całę ciałko dziecka jest pokryte włoskami i do któregoś tygodnia nawet bardzo mocno dzidziuś jest owłosiony, dopiero potem te włoski częsciowo wypadają. Ale prawdą też jest, że Twój synuś ma bujną fryzurkę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry