reklama

Mamy z Irlandii!!

:) . Dziekuje. Moj M. Wyjezdza poczatkiem kwietnia do IRL a ja dolacze pewnie po porodzie... Jak narazie szukamy mieszkania i nie wiemy czy ma byc ono blisko jego pracy, czy tez kierowac sie bliskoscia szkoly... egh. A wy jak uwazacie?
 
reklama
Gosiu to zależy tez od okolicy, czasem szkoła jest bliżej, bo rozumiem, że to Ty byś małego zaprowadzała?. A gdzie w ogóle będziecie mieszkać> Może warto poszukać i popytać, jaki szkoły są w okolicy, bo niekoniecznie do pierwszej do której pójdziecie przyjmą Wam małego
 
Hej Mamusie :) Jestem tu dosc nowa. Takze jak Wy mieszkam na wyspie i stad chcialam Was zapytac o dobrego ginekologa w Irlandii. Czy jakiegos szczegolnie polecacie? Ja jestem z County Donegal i pewnie do Dublina bede musiala sie w tym celu wybrac bo tam najwiecej klinik. Potrzebuje zrobic takze USG, ale pewnie to wszedzie mozna zrobic. Mozecie cos doradzic?
 
Ostatnia edycja:
Hej kobitki, ostatnio mam mało czasu na włączanie komputera i na pisanie do Was. U nas wszystko ok, mały rośnie jak na drożdżach. W tym tygodniu czeka nas szczepienie i wizyta u Gp na 6 tygodni.
Carollina tak jak napisała Asienka polecam Antepowicz. Przyjmuje w kilku przychodniach.
 
Hejka.
Carollina ja tez Ci polecam Pania Monike Antypowicz,super babeczka.

Dzis jakos dzionek mi sie ciaganal,Igorek juz w dzien nie spi,o 19 chodzi spac.Od 3 dni sam zasypia w swoim pokoiku.Wlaczam mu bajke i sobie oglada.Ale w nocy wedruje i przychodzi do Nas:tak:
Milego wieczorku.
 
Ostatnia edycja:
asienka_r dziękuję za odpowiedź. To "w praniu" będzie wychodzić już w Polsce :D
Gliwa ja chciałabym aby mój syn, który ma już prawie 5 lat jako 2- latek zasypiał sam. Teraz też wędruje w nocy do nas. Dlaczego?? bo mu nudno, bo ma ochotę się przytulić. Robi to takim cichaczem aby tylko nikt go nie zauważył.. :D
 
reklama
Hej.
Wekeend minal dobrze,tylko za szybko.:sorry:Dzis bylismy na dlugim spacerku z dziecmi,fajnie tak niedziele spedzic wspolnie.
:tak:
Gosia i Bartek Igorek w sumie jeszcze nie mial dwoch latek to sam zasypial,pozniej cos mu sie poprzestawialo i musialam byc obok niego jak zasypial.Teraz jak pisalam wyzej znow zasypia sam.A z tym wedrowaniem w nocy zaczelo sie,gdy lezalam na porodowce.
Milego wieczorku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry