reklama

Mamy z Krakowa

reklama
Niech się spełnią świąteczne życzenia, te łatwe i trudne do spełnienia. Niech się spełnią te duże i te małe, te mówione głośno lub wcale. Niech się spełnią te wszystkie krok po kroku, tego życzę w Nowym Roku.
Serdecznych spotkań rodzinnych, pukania do drzwi, przyjaznych twarzy, dużo radości, serdecznych objęć, pocałunków, szczęśliwych wspomnień, aby Twoje święta były właśnie tym czym powinny być - odrobiną ciepła w środku zimy, światłem w mroku.
Wszystkiego co najlepsze,wyjaśnienia i rozwiazania wszystkich problemów,bliskiej osoby,która nas zrozumienie, a najważniejszego to zdrowia dla nas i naszych pociechy
życzy Agnieszka z Olą.
 
Całej społeczności bb :biggrin2: z okazji nadchodzących
odreadrehskait.gif

Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku życzę Zdrowia i Spokoju, Lepszego Jutra i Samych Pogodnych Dni a przede wszystkim Wszelkiej
Pomyślności i Spełnionych Marzeń
 
Czesc dziewczyny,ja siedze na Regionalnym Forum z mami z Krakowa.

Ataata my chyba sasiadki,bo tez z huty???
Lotera a z data porodu moze byc roznie.
Ja urodzilam 22 grudnia,a mialam ok 2-5 stycznia,
ale znam kilka osob co urodzilo po terminie
ja rodzilam z facetka ponad tydziec po terminie byla
a kolezanka z samotnych
urodzila ponad dwa tyg po terminie
zdrowego,duzego synka:-D
najwazniejsze,aby zdrowe
niezaleznie czy po terminie czy przed

mam nadzieje,ze pisze z takim posliskiem
waszych postow,ze juz
mozliwe,ze ty trzymasz
dzieciotko w ramionach:-):-D
 
No proszę. Jak tu pusto. Trocho przymroziło, sypnęło śniegiem ale elektryczność jeszcze nie zamarzła i internet działa. Więc gdzie są wszyscy z Krakowa? Czyżby na Sylwestra w góry pomknęli? No tak a ja się dziwiłam czemu zakopianka była wczoraj taka zapchana.
 
Życzenia noworoczne dla wszystkich MAm i dzieciaczków.
dawno tu nie zaglądałam, bo z czasem kiepsko było, chciałam nadrobić zaległości, przeczytać choć kilka ostatnich stron i trafiłam na drażliwy temat czyli szukanie pracy:-(
chyba na nauki Sylwia do Ciebie przyjdę:-) bo ktoś tu już wcześniej napisał- pracy jest dużo- dopóki jej nie zaczniemy szukać- no chyba że ktoś ma szczęście albo potrafi je przyciągać :tak:
ja jestem przeciętnie wykształcona jak na te czasy , mam doktorat z fizyki, studia podyplomowe, znam dwa języki i ...chętnie bym zmieniła pracę ale nie jest to takie proste...
może dlatego że sama nie mam pomysłu na to , co by mnie w miarę kręciło i pozwoliło przy okazji normalnie żyć. może też dlatego, że miejsca w których potencjalnie mogłabym pracować są mocno obstawione przez rodzaj męski...

no ale chyba zacznę intensywniej szukać:baffled:
 
reklama
Witam krakowskie Mamy po długiej przerwie, jak Kasianka (bo my razem aktywne na forum marcówek '06 :-)).

Odnośnie pracy moja opinia jest taka, że fakt jest trochę pracy, ogłoszeń dużo, ale to nie oznacza łatwego i szybkiego znalezienia nowego zajęcia, bo za dużo czynników jest równie ważnych i naprawdę różnie jest w różnych branżach. Ale szukając pracy trzeba to robić naprawdę czynnie: gazety, portale, czy po prostu wysyłanie CV do firmy, która nas interesuje. Trzeba być cierpliwym oj tak... Ja szukałam jakiś czas temu i byłam na kilkunastu rozmowach, odpowiadała mi z tego jedna praca, tylko, że na początek oferowano mi zbyt niskie warunki finansowe. Fakt, zgadzałam się z gościem, że on we mnie inwestuje, doszkoli mnie i w ogóle (nie spełniałam wszystkich kryteriów), tylko, że jak już ma się pracę i pewne pieniądze, z których wystarcza akurat lub czasem trochę brakuje to nie bardzo można przy dziecku zaakceptować jeszcze mniejszą pewność finansową...

Szczęśliwego Nowego Roku Krakowianki! :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry