Ataata
Grudniowa Mama '07
Zapomniałam o tym wątku...



Jednym słowem masakra była ;-)

A no i jak pisałaś posta to faktycznie miałam już córciaka w ramionach...
termin miałam na.... 22 grudnia
a urodziłam 3 dni po terminie =25 grudnia;-)



O hoho Loreta poród nie był ani szybki ani łatwyAtaata no to trzymam kciuki za szybki poród..

Jednym słowem masakra była ;-)
Aga no sąsiadki sąsiadkiAtaata my chyba sasiadki,bo tez z huty???
mam nadzieje,ze pisze z takim posliskiem
waszych postow,ze juz
mozliwe,ze ty trzymasz
dzieciotko w ramionach:-)![]()

A no i jak pisałaś posta to faktycznie miałam już córciaka w ramionach...
termin miałam na.... 22 grudnia
a urodziłam 3 dni po terminie =25 grudnia;-)
