Oj livi poprawy nie ma najbardziej meczy goraczka dzis nad ranem skoczyla do 39.3 stopnia wiec szybko do wanny do schlodzonej wody,Gabry bardzo plakal On goracy a woda zimna ale temperatura od razu spadla do 37.7 a noc co pol godzinki pobudka wiec nie najlepiej,dzien tez nie zapowiada sie najlepiej,ok spadam do synka,mam nadzieje ze wasze pocichy szybko dojda do siebie,buziole dla nich,pa