aga_irlandia
MAMA PO RAZ PIATY:)
KRYCHA no nie ma za co dziekowac
chcialam zeby i Ciebie przyjemnosci zlotowe nie ominely
i fakt -Cytrusek moglaby sie ozwac jakos....noe nic moze jakiegos esa jej wysle i bede wiedziec czy wrocila
a moj waz w domku
dlatego tak zniknelam hehehehh.....za niedlugo wybieramy sie do crescentu poszwedac sie p sklepach
musze se jakies spodnie dresowe do latania kupic.....w swoje ciuchy juz powolutku w co niektore zaczynam wchodzic a;e nie jest to jeszcze to co bym chciala ale to nic.....grunt to wytrwalosc
z kazdym dniem coraz lepiej bedzie
ANITA dobrze ze jestescie juz w domku
zdrowka zycze
napewno wszystko bedzie dobrze
swoja droga skad Ty te swinke zalapalas???????/dzieciaki Twoje zdrowe?????????????
a moj waz w domku
ANITA dobrze ze jestescie juz w domku

nie wiem co mu niby temperatury już nie ma tylko katarek i czasem kaszel wejdzie ale teraz zanim zasypiał to widziałam że miedzy smarkami a smarkami < są leko żółtawe> poszła krewka ale zaraz po niej smarki < nie sciagam gruszką tylko używam wody morskiej i na brzuszek i maśc majerankowa pod nosek no chyba - ale nie teraz- ze ma zatkany to przed spaniem nose-fridy używam> wiec nie wiem a w aptee nic nie maja tylko campol na zmianę z nurofenem kazali. Mam nadzieję że jak wstanie będzie lepiej wogóle zrobił sobie tylko 1 spanko w dzień
i zasypia ok 20 bydzi sie ok1-2 i potem ok 5-6 i wita ranek na szczęscie siedzi i się bawi do tej 8 ale pospac dłużej nie da a sam ok 9.30 chce uciąc drzemkę 15 min mam nadzieję że mu się cofnie tak jak kiedyś było


!!!!
!!