reklama

mamy z norwegii

dziewczyny czy macie jakieś spotkania z pielęgniarkami na jakieś pogadanki o waszych dzieciach ?

Aniu nie mam nic takiego :no: i dzieka Bogu
i tak mnie wkurzaja szczepienia bo robia wywiad ze godzine sie w Helsestasjon spedza lekko
jakbym miala jeszcze gdzies chodzic to by mi to bokiem wychodzilo chyba

nie ,ja nie mam i niemialam zadnych pogadanek z pigulami:no:.
No ale sprawa juz zalatwiona. Przyszlo dwoch kolesiow i 15 min i po zabawie:-D. Tylko smrod i brud zostal w lazience. Zaraz zabieram sie do szorowania:tak:. Ale sie ciesze ze mam kibelek spowrotem:-):-D, ha ha!!!!!!!!!!!!

Marta super!!!! i po stresie :-)

Bardzo dziękuję Wam za rady i wsparcie, bardzo się boję ale jeszcze dzis pojade z mężem do szpitala, oby tylko wszytsko było dobrze.

Kaka zycze by to nie bylo nic powaznego
trzymaj sie kochana i nie odpuszczajcie w spzitalu!!!!


bede pozneij ide malutkie ubrac do spania (u nas taki podzial,tata kapie a mama ubiera ):-)

Agata jednym slowem wpsolczuje takich Norwegow :baffled: szukaj czegos innego,obyscie znalezli bez problemowo bo ci ludzie maja nasrane pod sufitem :baffled:
 
reklama
oj Lilka wierz mi ze maja ostro nasrane:crazy: ale juz mi przeszlo. Pewnie do nastepnego razu.

U nas cisza w domu, bo mala zdecydowala ze nie bedzie spala w dzien i twardo sie tego trzymala i padla po 20. Juz dawno tak wczesnie nie poszla spac. Zazwyczaj taka bloga cisza to jest po 22 i nic w telewizji tez obejrzec sie nie da.

A wiec dzisiaj luksus;-)
 
Własnie wróciliśmy ze szpitala.
Na szczęście nie było tak źle jak myślałam i od razu po rozmowie wzieli mnie na usg (dodam że to moje pierwsze) więc bardzo chciałam juz je zobaczyć i co- okazło sie że ciąża to nie 7 tydzień jak myślałam ale 4-5 tydz tak powiedziała mi pani doktor. Narazie z usg nic nie mogła mi powiedziec poza tym co sama widziałam czyli pęcherzyk malutki:-) powiedziala, że mam przyjechac za 2 tygodnie i wtedy powie czy ciąż się rozwija.
Co do moich plamień powiedziała że nie są duże i nie jest to teraz jakiś problem, więc troszkę się uspokoiłam, oby tylko ciąża sie rozwijała to za 2 tyg usłysze juz serduszko.

Jejku ile nerwów ja dzisiaj zjadłam- szok ale teraz muszę myśleć pozytywnie.

Serdecznie dziękuję Wam Kochane dziewczyny za slowa wsparcia i dobre rady:tak: i trzymajcie za mnie kciuki a ja postaram sie wpadac do Was częściej, ale faktycznie i tak wyglądacie jak jedna wielka rodzinka, takie fajne pogaduchy sobie tu urządzacie:-)
Pozdrawiam i życzę miłego wieczorku
dobranoc.
 
dolaczaj sie bo tutaj tolerujemy tylko swojske pogaduchy, wiec pisz co ci tam na sercu lezy;-)

a tak wogole to gratuluje ze cie tak powaznie potraktowali i ciesze sie ze wszystko jest ok. Masz farta dziewczyno bo wielu poprostu odsylaja do dom, a ciebie zbadali i zrobili usg:szok: naprawde jestem pod wrazeniem i ciesze sie bo napewno cie to badanie uspokoilo.

Powodzenia wszystko bedzie dobrze:tak:
 
No to super Kaka:-D, mysl pozytywnie i dbaj o siebie:tak:.
Agata normalnie szook:szok: zostawila Ci kartke na drzwiach:szok:. Olej glupia Babe:tak:;-). bedzie trudno ale powinniscie jakies mieszkanko zalapac, chociaz macie pieski i niektorym to bardzo przeszkadza. a zauwazyliscie jak mieszkania poszly w gore, sama drozyzna:szok:.
Ciekawe co u Kaski:confused:? Jak jej ten test wyszedl...
Ja obejrzalam filmik "1408". Myslalam ze bedzie lepszy. Taki shizowaty, ale moze byc.
Natalka mi dzisiaj odjechala o 6:30 i juz spi na calego:tak:. a ja zaraz kolo niej sie poloze. Jakis meczacy dzien dzisiaj.
Lazienka posprzatana. Pojechalam do sklepu i kupilam "clorin" zeby lazienke odkazic :tak:, troche chlorem wali ale wywietrzeje. Najwazniejsze ze zarazkow nie ma:no::-D.
Tesciu powiedzial ze mam plynem do mycia naczyn umyc:baffled:, no ten tez ma pomysly:-D. Normalnie parsknelam smiechem:-D. Kurde szambo w lazience a ten ze plynem do myscia naczyn...beka:-D.
Jutro zabieram sie za salon i szafki w kuchni:tak:.
A Lilka jak u Ciebie plan sprzatania? zrobilas co chcialas?
Anka a cezary byl pozniej grzeczny :-)?
 
Marta no to lazienka blyszczy :-) ja tez dzis mialam dzien szorowania lazienki
zawsze raz w tygodniu robie na picus:-p n:-pormalnie tak sie nagimnastykowalam,ze potem zdychalam w lozku z bolami krzyza a skurczy ZERO!!!!:no::szok: porazka...

no wlasnie ciekawe co tam u Kasienki....Kasia haloooooooooooooooo

Kaka super,ze tak fajnie cie potraktowali,tzn.na powaznie a nie zbagatelizowali
teraz jesli mozesz to lez ,lez i jeszcze raz lez:tak::tak:

a ja chyba znikam do lazienki pod prysznic i wykorzystam mezula,moze z naturalna oxytocynka cos ruszy:-D:-D:-D:-D:-D:-D

dobranoc
 
Kasia dobrze , że cie uspokoili , i wykonali to usg:tak:. zdrówka i jeszcze raz zdrówka dla ciebie u małej fasoli.
no i wpadnij do nas na stałe , poopowiadaj jak ci sie tu zyje , ponarzekaj:rofl2:, a nie tylko obiecujesz i obiecujesz:-D

Lilka baw sie dobrze:-);-)

Marta a co do Cezarego to nie do zniesienia , koszmar, tak to jest jak sie nie wyszaleje i nie wuhasa na dworzu czy też w przedszkolu:baffled:,
a co do tej pielęgniarki , to ta sama co robi szczepienia , ale zaprosiła nas dzisiaj do siebie i 100 pytań do, 3 miechy temu to samo , no i następne spotkanko chce tłumacza :angry:, nie wiem po co , bo jeśli o mnie chodzi to może kiepsko znam język , ale mąz dzisiaj bardzo ładnie z nia rozmawial po angielsku , pytała sie czy cezary mówi , ile spi , i takie tam , ja uważam , że rozwija sie normalnie jak na swój wiek, jak byłam w PL mielismy kontakt na codzień z jego rówieśnikami i widzielismy jak zachowują sie i rozwijaja sie te dzieciaki, nie wiem , może ona mysli , że w pl jest jakiś styl wychowania , który moze zaszkodzic dziecku:baffled:, nie wiem o co jej chodzi , bo jej uwagi i gadki były dla mnie oczywiste, chyba mnie wzieła za jakąś małolate ....

Kasia czy ty do nas zajrzysz dzisiaj????
 
no Lilka widze ze naturalne wywolywania porodu poszly w ruch,,,, moze jeszcze meza dorwij to cos pomoze tez:laugh2:

ps.... mi to nic nie pomoglo:crazy: kurcze 11 dni po terminie dopiero sie zdecydowala wyjsc i wycieczki po gorach itp tez nie pomogly:baffled: wiec tobie zycze zeby szybciej juz wyskoczyl z ciebie to poczujesz sie lzej:tak:
 
reklama
296ma8h.jpg

dzieńdoberek wszystkim

ja od 6 juz na nogach , Czarek dopiero wstał , ale leży sobie i ogląda bajeczkę, choroba sie rozprzestrzenia , dopadła mnie:growl: a Czarek obsmarkany na maksa:frown: , jutro pójde z nim do lekarza bo widzę , że domowe sposoby nic nie dały , a mu chyba zchodzi na oskrzela bo zaczął juz kaszlec w nocy:oo:, więc nie ma co czekac, śmiejemy sie z mężem , że i tak nic nie poradza i powiedza , ze jest zdrowy a jak co to podac mu paracetamol:-D:rofl2:.
no a ciekawe co z Lilką???:confused2:moze juz po rozwiazaniu:confused:

Tampeza cosik się nie odzywa?:no: i cisza z jej strony:-(
Kasie , co tam u Was?
buziaki dla wszystkich mamusiek:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry