reklama

mamy z norwegii

Anius bardzo dobrze ze sie wyrwalas z domu..doskonale wiem ze to ciezko bardzo jak sie jest w takim dolku psychicznym ale to zawsze pomaga!! :tak:
Agata! tylko zeby niczym nie pryskali bo jeszcze potem myc Ci wszystko przyjdzie!!!? :szok::zawstydzona/y: mam nadzieje ze majå jakies dogodne sposoby.. a wogole to i tak przesrane jak byscie musieli sie wyniesc na pare dni.. :baffled: wspølczuje..

a ja Dziewczyny generalne porzådki, pranie, mycie kwiatow, reorganizowanie na pølkach bo porozpieprzane..



teraz w przerwie mleko odciågam.. ot i taka to moja niedziela! :crazy:

pozdrawiam i buziaczki dla Wszystkich!
 
reklama
Kasia nic mi nie mow o takim myciu bo chyba by mnie szlak trafil:crazy: niektorzy mowia ze organizm sie przygotowywuje do porodu i zbiera energie i dlatego tak mi sie spac chce ostatnio, ale nie w tym rzecz. Ja nie dam rady teraz calego mieszkania myc:wściekła/y: chyba ze mnie nadmiar energii zaraz przed porodem najdzie....ale nie widze tego:crazy:

Ania super foty i fajny plac zabaw,,, dobrze ze wyszliscie sobie:tak:

A my niedawno wrocilismy Sandra spala jak zwykle pozno ale sprobuje ja przed 22 polozyc, wczoraj przeszlo moze dzisiaj tez sie uda. Troche mi sie nudzi....
 
Lilka pewnie czasu nie ma,,, jeszcze trochei przekonam sie jak to jest:szok:

a moja szaleje, ale zjadla kolacje i jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy, ale zaraz zabieram ja do lazienki na mycie zebow, zakladanie pizamy i do spanka;-) ciekawe czy sie uda:confused:
 
u mnie niespodzianka, zabraklo pieluch:szok: mala biega z golym tylkiem po domu, ale na szczescie maz poszedl do samochodu bo tam mamy takie zapasowe na podroz. Smieszna sytuacja bo pierwszy raz nam sie przydazylo, a Sandrze dzieki temu spanie odklada sie w czasie co ja zapewne bardzo cieszy:baffled:
 
Hejo;-),
No bylismy na wycieczne na Sotrze...tym razempojechalismy na rondzie w prawo...fajnie bylo poki Natala sie nie wywalila na mokrym asfalcie i cala mokra normalnie wiec czas byl wracac do domu....a zdjecia hmmmm no byko by pare fajnych z malowniczym krajobrazem i "plonacymi" drzewami ale jak ktos pedzi zamaiast jechac powoli to ja sobie moglam :angry::sorry2:...noi ze zjec nici:zawstydzona/y: pozniej mnietk zmulilo ze zasnelam w samochodzie i w domu przymuswa drzemka, wstalam po 20tej ale czuje ze nie bede miala problemu z dalszym zasnieciem.
Anka super focisze :-) A Cezary czysta Mamuska normalnie:tak::-D.
Agata wspolczuje sprway z myszami:-( i tak sobiemysle zeby lepiej teraz to zrobili niz pozniej...tak to sie jakos przebiedzisz z malenstwem w hotelu, pozniej byloby gorzej mysle...a do tesciow nie moglabys sieprzeniesc na ten czas "czyszczenia z myszy". Ale bylabym dobrej mysli, niemoga miec jakis gazow trujacych i wogole...a wszytskiego nie da sie wyniesc z mieszkania przeciez. Ahhh zawsze jakies problemy normalnie...Trzymaj sie Agata...bedzie dobrze;-):tak:.
Kasiu ale za to masz porzadek w mieszkanku :tak: to tez sie liczy...no i zawsze pare kalorii spalilas, no nie ;-)?
A mnie od momentu wsiadania do samochodu dzisiaj zaczelo mnie bolec podbrzusze i jeszcze mie trzyma, teraz doszlo troche w krzyzu :tak:...ohhh moze sie zaczelo :-D...jakbym juz chciala :tak:.

Powodzonka w usypianiu Maluszkow, ale wylatane dzisiaj to chyba szybko zasna :tak:.
 
moja padla... polozylam ja do lozeczka i jak zwykle ta sama kolysanka i wiecie co ani razu sie nie przekrecila nawet.....

jutro ide do poloznej ale pewnie za wiele mi nie powie, ale coz...

do tesciow to nawet myslalam dlatego ze wyjezdzaja i nawet caly dom moglibysmy sobie uzyc, kto wie pomysle o tym. Ale kurcze mam to ubezpieczenie to niech mi placa za zarcie i hotel..... jeszcze nic nie postanowione, wiec nie ma co sie zastanawiac...

ja jakos nie jestem zmeczona,,, pewnie ciezko bedzie zasnac:baffled:
 
reklama
Kasia fajowo, wyszalejecie sie:tak:ja mam troche jednak daleko;-)

wiecie co w pierwszej ciazy nie zwracalam uwagi na to dlatego ze oczekiwalam takich odczuc jak kolezanka ktora rodzila miesiac temu. Ona miala bardzo silne i bolesne skurcze przepowiadajace nawet juz od 8 miesiaca i pare razy to myslala ze juz urodzi i nic. Mi od jakiegos czasu zupelnie bezbolesnie napina sie brzuch i potem puszcza. Macica zaczyna ostro trenowac, ale smieje sie sama z siebie bo przy Sandrze tego wogole nie odczuwalam, jak to czlowiek moze nauczyc sie ciala:happy: oczywiscie nie sadze zeby cos sie zaczelo bo cisza i czas tez jeszcze mam, ale to takie spostrzezenie.

Ciekawe Marta jak to z Toba bedzie, bo na Ciebie to juz czas przychodzi powoli:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry