reklama

mamy z norwegii

Agatko a jesli chodzi o moj pierwszy porod to niestety ale rodzilam sama bo moj maz akurat byl w Norge i nie mogl przylecie:-(przylecial dopiero 2 dni po porodzie:-(jego nagly wyjazd zbiegl sie z ostatnim miesiacem mojej ciazy!no ale co mialam powiedziec?nie jedz?nie chcialam jego jeszcze dobijac, bo wiedzialam ze musi jechac i ze wcale nie jest mu latwo!smutno bylo ale przezylam!na poczatku bylo mi ciezko sama z pierwszym dzieckiem-jak tu sobie poradzic?wylam czasem po nocach ale im dalej bylo tym bylo lepiej!jak Kuba podrosl i byl po wszystkich szczepieniach to sie zabralismy i przylecielismy tu:-)i dlatego teraz rozwazam zeby tu rodzic bo juz nie chce byc tam sama:-(niby maz mi mowi ze wszystko bedzie ok , ale jak to ja czyli kobieta-a bo to...a bo tamto...!ach szkoda gadac!:-)
do odwaznych swiat nalezy:-):-):-)
ciesze sie ze sie znalazlam ta stronke i WAS bo rozmowa z Wami bardzo mi pomaga!:-)
 
reklama
niunia - wpadaj kiedy chcesz:tak:

ja chyba niedlugo tez sie zbieram, bo caly dzien na nogach, aktywnie wiec trzeba sie wyspac. Mala po takim dniu o 20 odleciala i rano bedzie pobudka, trzeba sie do niej przygotowac:-p

a do poloznej ide na 13:30 wiec w dzien tez nie pospie;-)

spokojnej nocy
 
dziekuje Agatko za slowa otuchy, naprawde mi lzej :-)
sama jestem ciekawa co polozna Ci powie, wiec jak bedziesz miala chwile to napisz juz po wizycie:-)
milej nocki zycze;-)
ja tez zaraz pedze do kluska bo pewnie zaraz sie obudzi:szok:ach te jego zebale:no:nie daja mu spac po nocach!
no buzka i do jutra :-)
trzymaj sie jutro:-):-):-)
ooo!wlasnie sie obudzil i mnie wola!dobra lece buzka do jutra papa:-)
 
296ma8h.jpg


CZESC DZIEWCZYNY
Agata jak się czujemy...? cos sie szykuje czy dalej cisza:baffled:???

ni sie dzisja godziny pomyliły, obudziłam sie 8.30(tak mi sie wydawało) wziełam sie za poranna toalete swoje i Czaruchny i tak zeszło do 9 , więc zrobiłam szybką kawkę dla mężusia , bo zawsze wpada na 15 minut i czekam....w końcu poirytowana dzwonie i sie pytam czy ma zamiar przyjśc..:crazy: a on , ze mam wyluzowac , bo przyjdzie, ale za godzine:rofl2:....i do tej pory chodze jakaś zakręcona:-D.
Agata współczuje malego zamieszanka przy porodzie:wściekła/y: z panna HENRIETTĄ:-D. Ania nie panikuj tak:-D , bedzie dobrze:yes:,

słuchajcie , dzisiaj z rana azapytałam sie Czarka:masz katarek ?a on do mnie :tak mam, super!:rofl2:...
 
hej, u mnie cisza poza lekkimi skurczami z ktorymi da sie zyc i tylko np. jak siedze i niczym sie nie zajmuje to o nich mysle, a tak to znosne.

Ide na 13;30 do poloznej, sprawdzi rozwarcie czy cos od zeszlego tygodnia sie ruszylo. Mam nadzieje ze tak bo po ostatnim masazu saczyl mi sie ten czop. No i zrobi zapewne kolejny masaz.

Moje dzieci lubia sobie w brzuszku posiedziec:-D

A wogole to moja dobra znajoma ktora sie wlasnie zajmie Sandra podczas porodu to powiedziala ze mam sie nie wyglupiac i nie rodzic do soboty bo w sobote jestemy wszyscy zaproszeni do innych znajomych na obiad, a ona sama nie idzie. Mam pozwolone ze moge zaczac rodzic tam na miejscu, ale nie wczesniej:-D
zobaczymy czy jej gadanie sie sprawdzi....

ja tam czekam spokojnie i tylko modle sie zeby nie w nocy, bo Sandre trzeba bedzie budzic itp.... a reszta to co tam:happy:
 
Ania ja tez kiedys podobna akcje odwalilam. Spojrzalam na zegarek i budze meza, kaze mu wstawac ze za 40 minut musimy wyjsc to on na rowne nogi zalozyl soczewki ubral sie i spojrzal na zegarek- okazalo sie ze mielismy jeszcze ponad godzine do wyjsc:baffled: nie wiem jak ja na ten zegarek zobaczylam,,,,, przynajmniej nie spoznilismy sie;-)
 
helo
wczoraj nie dalam rady wpasc,przed kompem usiadlam i jak zobaczylam ze jest po polnocy to szoka przezylam:szok: wiec odpuscilam nadrabianie tutaj na ogolnym

Agata kuleczko ty nasza :-) jak sie czujemy???

Agatko a pierwszym razem nie mialas obaw, nie balas sie?jak to bedzie w szpitalu, jak to potem z tymi szczepieniami dzidzi?po angielsku czy norwesku dogadywalas sie z lekarzmi?pytam bo skoro pierwsza dzidzie juz tu rodzilas to juz spory kawalek czasu tu jestes:-)
ja jestem przerazona i brak mi troche odwagi, ale wiem ze jak juz sie zecyduje ze chce tu byc i rodzic to jakos to wszystko samoczynnie poleci:-)

niunia witaj w klubie
ja tez pierwsze dziecko rodzilam w pl a kolejne tutaj

mialam porod za soba to sie nie stresowalam jak to tutaj bedzie,a ze tutaj jest zupelnie inne traktowanie pacjenta to bylam z porodu tutaj bardzo zadowolona:-)
niunia bedzie dobrze nie martw sie;-)
my jak rodzilam Hanie mowilismy tylko po angielsku i dalismy rade:-)
teraz moj maz po dwoch kursach i to ze pracuje z Norwegami to juz zasuwa niezle po norwesku:szok: to teraz na porodowce mowilismy pa norsk;-)


ojj Hania sie obudzila i maly wiec znikam...sobie popisalam:sorry2:

dzisiaj Halloween,az sie boje czy mam dostateczna ilosc slodyczy :szok:
bo to co sie w tamtym roku dzialo to przeszlo moje najsmielsze oczekwiania
na koncu jak slodycze nam sie skonczyly to zapakowalismy sie w auto i pojechalismy do znajomych

a ja zaraz musze zrobic przymiarke,bo Milenka dzisiaj tez bedzie chodzic:-)
zrobie fote to wam pokaze:-)
 
juz wrocilam od poloznej i kurcze az normalnie zaluje dzisiaj tego masazu, tak mnie teraz wszystko napierdziela tam na dole ze szok:szok: ale nic moze zaraz przejdzie...

1-2 cm rozwarcia. Czyli moja intuicja wygrala bo jednak po terminie, choc z miesiaczki mam termin na 7 listopada. Mi tam sie nie spieszy. W czwartek mam przyjsc gdyby nic sie nie dzialo no i juz skieruja mnie wtedy do polikliniki na wywolanie.

Mala ryczy bo taka zmeczona a spac nie chce:crazy: o tej porze to juz powinna wstac, a teraz sie jeszcze broni przed spaniem. Zapewne bedzie jazda wieczorem.

Jesli uda jej sie zasnac to ja ide tez sie polozyc, bo jak chodze to mnie wszystko nawala.....ostatnim razem tak nie mialam:baffled:
 
dziewczyny. ja tylko na sekund 5.. postaram sie zajzec pozniej, ale czy moze mi pomøc? potrzebuje jakies strony internetowe sklepow w Norwegii z ubrankami dzieciecymi a konkretnie kurtki, kombinezony! bede wdzieczna! :biggrin2: buzka!
__________________
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry