witam!!!
justa, jak tam dzieci w szkole? zadowolone?
niekat, Oliwia pewnie juz lobuzuje z kolezankami z przedszkola? nie smutno Marcelkowi bez siostry?
sewa, te zdjecia na NK to z Londynu z muzeum....historii czy tego innego, ktorego nazwa mi wyleciala z glowy?
netka chyba jzu bedzie wypisana do domu, jesli z nimi wszyzstko ok
wczoraj mielismy super popoludnie z Antosiem w roli glownej.:-)
mojej mamie tak sie spodobal, ze mimo bolu krzeyza prowadzala malego wedrownika po calym podworku:-):-)
to bylo pewne, z ezaraz usnie, bo tyle mial atrakcji an raz, ze biedaczka wykonczyly



najfajniesze bylo to, ze Antos chodzil po naszym podworku na bosaka, bo sie bucikow jescze nie dorobil


i mu to nie przeszkadzalo. a ja sie dziwilam kiedsy Julitce, ze bez butow jej najwygodniej
dzis zaliczylysmy wizyte u dermatolog
ogolnie ejstem jakas wypluta i nic mi sie nie chce
