reklama

Mamy z Reading

Witajcie dziewczyny. A ja jak zawsz musze nadrabiac:)ale wczoraj bylam sama z Paulinka w domu bo maz pracowal do 9 i nie mialam jak sie odezwac.

A my dzis mielsimy straszna nocke niunia nie spala tylko marudzila i na dodatek w sypialni mielismyy zimno bo mamy tam taki grzejnik na spirale i wogole nie mogl grzac cos sie zepsiulo no i dzis musimy zadzwonic do land.. i poprosic zeby cos z tym zrobila bo.Na krytazu mamy taki grzejnik jak Ty SEWA i dobrzb bylo gdyby dal sie go przeniesc bo w saloniie mamy cieplutko wlasnie z takim grzejnikiem.:-) Ale naszczescie tatus ma dzis wolne i wzia niusie do salonu a mama odsypila i niedawno wstala:-D

Wiesz Magda zobaczcie jakie sa tam grzejniki bo jak takie naspirlae to lipa tym sie nie da woogule nagrzc ,najlepsze sa te z takim kamieniem w srodkuu co sie nagrzewaja i potem trzymaja cieplo. No a u Nataka to mi to tez wyglada na uczulenie ale nie wiem bo moja niusia nie miala ale kolezanki coreczka tez takie miala objawy jak cos zjadla na mleku. Ciesze sie ze juz niedlugo bedziecie razem ja tez tak odliczalam i rozumiem Cie doskonle:-)

A my dzis w domciu bo zimno i niechce nam sie wychdzic brrr:-)
Buziaki dla was kobitki i dla waszych pociech:happy:
 
reklama
martita nie zazdroszcze zimnej nocki :no::no::no: a te kaloryfery to maja cegly szamotowe w srodku i one po nagrzaniu jeszcze dlugo oddaja cieplo. U nas mamy troche beznadziejnie, bo mieszkamy na parterze i ciagnie od ziemi, ale ogolnie w domu mamy cieplo.
A ja zmykam do sklepu.
 
witam ponownie! no ja również nie zazdroszczę zimnej i nieprzespanej nocki Martita,więc muszę mojemu powiedzieć zeby zerknal na te grzejniki...
no i to mieszkanie tez jest na parterze,więc troche chłodniejsze jak u Ciebie Sewa.

no a my dzis byliśmy na spacerku,ale zimno strasznie,brrrrrrrr.Poszlismy do sklepu po makaron i skrzydełka i na tych skrzydełkach ugotowałam rosołek,mniam,własnie bede go jesc:-) a pozniej zrobie z niego zupke dla Natka i jak się obudzi to też sobie zje:-) a za oknem pada deszcz...jest ponuro i szaro,a rano tak pięknie było...
no więc zasiadam do rosołku,buziaki:*
 
Maggda smacznego rosolku :tak:

My wrocilismy z zakupow. Na dworze cieplo, pospacerowalabym jeszcze, ale mojemu dziecku zalaczyla sie jakas wscieklica i na syrenie do domu wracalismy :wściekła/y: dobrze, ze juz mu przeszlo :tak:

Co do mieszkania, to pomimo tego ciagniecia od podlogi nie jest zimno.... nie ma super ciepla, ale spokojnie, mozna w cienkiej bluzce chodzic, tak wiec nie ma zle :tak:tylko ciapy cieple trzeba miec ;-):tak::-D
 
Witam ponownie. :-)
Byla landlady u nas i mowila ze przywiezie nam olejowy grzejniki i powinno byc cieplo. A my mielsmy siedziec w domku a tu przyszedl list z brought conciliu ze cos tam sie nie zgadz z payslipami meza i wsyrzymuja chusing benefit no i ze trzeba dostarczyc otatni 2 payslipy,no i ganialismy na miasto. I jutro mialy wplynac pieniazki a tak to pewnie lipa:wściekła/y: no i tak zawsze pod gorke:eek:

Sewa ja taz czasem wracam na syrenie z zakopkow ja cos tam niusi nie pasuje,takze wiem co to znaczy:-)
 
martita szkoda, ze caly czas pod gorke, ale wierze, ze szybko wszystko wyjasnicie i bedzie juz ok.
Zycze aby dzis w nocy bylo u Was cieplo :tak:

Zmykam juz dzis. Spokojnej nocki zycze!
 
No mamy ten grzejniik nawet ok .tylko zobaczymy jak bedzie w nocy:tak:

Moja Paulina wlasnie zasnela i mam nadzieje ze juz na noc bo czasem lubi sobie wstac tak po 10:-) Magda jak tam poszukiwania mieszkania ? Zdecydowaliscie sie na cos?

Sewa moze jakas kawka na zywo w jakis sloneczny dzionek??////////:-)A jak Magd przyjedzie to we 3 sie stykniemy ,co wy na to dziewczyny? Jak by co to ja zapraszam:-)

Milej nocki papa
 
właśnie wertuje strony w internecie i szukam,masakra juz mnie oczy bolą:eek:
idę spać... jutro się odezwę bo dziś mi sie już muzg zlasował:baffled:
a jak bede miała gdzie mieszkać to tez możemy sie spotkac:-p
dobranoc!!!!spokojnej nocki:tak:
 
dzień dobry! jak tam u Was po nocy? ciepło,spokojnie? moj Natek dziś troche pomarudził w nocy,ale troche wiec mu wybaczam:-D
Martita to tak zawsze jest ze jak jedno dobrze to coś innego sie gmatwa,mam nadzieję ze wszystko w councilu skonczy sie pomyślnie... albo jek cos sie zacznie zlego to juz wszystko na raz.My tez ciągle coś...to jak na złość mieszkania nie mozemy znalezc(bo jednak chcemy ogrzewanie na gaz),to samochód sie znowu zepsól i nastepny wydatek jeszcze teraz jak na zlosc przed swietami:-( no ale to juz tak jest...trzeba sie chyba przyzwyczaić...

wogóle to muszę Wam powiedziec ze wzięłam się za siebie i robię brzuszki:tak:hehe,mam nadzieje ze wytrwam:-) i moj Piotrek jak przyjedzie to zobaczy super laske...:-Dwogóle to w ciązy troche mi sie przytylo...:sorry:30kg:szok:ale musze sie pochwalic ze juz 20 zgubiłam:happy:

no a dzis idziemy na szczepionke...Natek na pewno bedzie dzielny!!!:tak: właśnie sie obudził,wiec zmykam,papa,milego dnia:*
 
reklama
A dzien dobry:-) No u nas wreszcie dzis bylo cieplutko w nocy i niunia tez niezle spala jato na nia.Niedawno wstalsmy i juz po sniadanku ,tatus dzis ma na 12 dopracy takze same z niusa cale popoludnie:-( ale nic jakos damy rade.

Magda macie racje ze szukacie na gas bo to troh strach na ten prad z tymi rachunkami my tez sie boimi ,mamy spoko chatke tylko to ogrzewanie ale sie okaze na swieta przyjdzie prezent,rachunek:-) Ja tez Madzia tak jak i Ty sie katuje bo normalnie nie moge sie na siebie patrzec:wściekła/y::wściekła/y: ale pomalu pomalu uda sie to zrzucic. Napisz jak tam Natanek po szczepieniu???

Sewa jak co tam u Ciebie slychac tego poranka???

pozdrawiamy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry