K
kasiula matula
Gość
greenford road dziewczyny kollo tej ulicy albo ktoras z was mi4szka albo czy sa tu jakies sklepy dzieciej ja tam wlasnie mieszkam i strasznie samotno mi cale dnie dajcie znac
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
potem na obiadek do niej,ale ulewa nas zlapala SZOK
.Natalka spap w drodze do mamy,a jechalysmu metrem,rowniez jak wrcaylysmy do domu spala.Po przyjezdzie okapalam ja,zjadla,polozylam ja do lozeczka i cisza,bawilam sie klapciatkiem i usnela sama,bez cumla,placzu i ceregieli,jestem taka szczesliwa,chyba metoda zadziala
JUPIII...........
Jak corecxzka sie zadamawia,a ty????
JA TY SIE CZUJESZ???
Boze Maxin wasz tez zlapala ulewa? szo normalnie pomyszlysmy na spacer do parku zaczelo kropic ale myslamam ze przestanie i faktycznie przestalo. ale za ok 10 mni zaczelo grzmiec wiec zawrocilam do domu. nagle gdzies 3min drogi od domu biegiem , zlapala nas taka ulewa ze w zyciu czegos takiego nie przezylam, po proztu deszcz byl tak gesty ze nie bylo jak oddchu zlapac, Hafsa spala, wiec z placzem sie przestraszona obudszila, tak padalo ze nie dlam rady otworzyc drzwi, kluczy z kieszeni wyjac!!sama sie wystraszylam, przyszlysmy przemoczone do majtka i biustonisza(nie wzielam rain cover!!!) do tego byl grad Hafsa na kocu grad milam, Boze jak ona sie wystraszyla!potem wymitowla wieczorem, nie mam pojecia od czego
normalnie szok! wczoraj jak byli u nas goscie to tez sie tak przestraszyla mocno kolegi meza ze w zyciu nie slyszlam jak tak plakala!!od jej urodzenia nie slyszlam jej tak placzacej
a ten glupek powiedzial do mnie jeszcze ze skoro wiedzialam ze bedzie tak plakac to lepiej zebym jej nie dawala jem dupek. och alez sie rozpislama, musialam sie wygadac. jestem zdenerwowana tym wszyskim stad ten chaos
na dziaslach pewnie w koncu to to, gaj Boze bo juz nie wiem co one tak ida i ida dlugo. potem wielka kupa po pachy,potem zyganie a teraz jakies durne fajerwerki za oknem.
denewruje mnie to ,z e jak HAfsa sie boi albo cos ja boli, to ja mysle ze jestem zla matka bo nie moge jej pomoc albo nie ustrzeglam jej przed strachem!
wiem ze to glupie bo sie nie da przewdziec i odgadnac sytuacji ale...mam nadzieje, ze nie jestem sama
w tych odczuciach, bo jak tak to chyba jestem jakas dziwna
alez mam burze emocji wooooooooooo
hurrra bo Hafsa potrafila wisiec na cycku co godz lub i mniej a teraz potrafie ja przetrzymac nawet 4ha ale ogolnie to 2,5 do 3ech
jak u was to wyglada?jakie macie rady na ten temat?ile dzici jedza?jak czesto?kiedy zaczelysci dawac drugi posilek?czy jedza chetnie?czy po jedzeniu dajecie cycka bo Hafsa zawsze, no przewaznei chce jesc po tym?keidy dajecie po spaniu przed spaniem dziennym?po spaczerze przed spacerem? ech to wyzlo wiecej niz jedno pytanie

