reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Z@t jak dawkujesz ten delicol? Moja nie ma typowych kolek ale bolesne wzdęcia czasem wieczorami poplakuje jest niespokojna i puszcza bąki i prawie codziennie od 5 rano to samo ... obudzi się 10 min stęków i płaczu i przysypia na pół godzinki i znowu steki i bąki ... żal mi jej bo widać ze się męczy choć nawet pomiędzy stęka mi raczy mnie uśmiechem jak do niej gadam :)

Wiecie wczoraj się dowiedziałam ze zmarła jedna dziewczyna z lipcówek i to w trakcie cc prawdopodobnie! Strasznie to mną wstrząsnęło ... jakoś kołacze mi się to po głowie ... osierociła trzech synkow:( z dzieckiem podobno wszystko dobrze. Straszna tragedia :(
 
Przepraszam za ten wpis powyższy ale nie mogę czasem dodać posta i chciałam sprawdzić czy już jest ok.

Franek też miał kolki przed szczepieniem ale podawaliśmy mu regularnie kropelki i było całkiem nieźle. Nawet jak bardzo go brzuszek bolał, płakał trochę, ale dało się go łatwo uspokoić chodząc po pokoju. I zwykle trwało to około kwadransa, potem soczysty bąk albo kupa i po bólu. A teraz bardzo cierpi. Bardzo płacze, chwyta się za nasze ubrania, szamocze sie, patrzy wzrokiem " pomocy!!!" Ewidentnie pogorszyło mu się po szczepieniu. Mam nadzieję że to nie potrwa długo.

Sorry że tak marudze ale przeżywam to jego cierpienie. Najchętniej bym go nie odkładała przez cały dzień bo on potrzebuje bliskości a ja chcę mu wynagrodzić te trudne wieczory. Nigdy nie sądziłam że matki tak przeżywają. A przynajmniej, że ja będę jedną z tych mam:)

Jeszcze kicha i ma kaszel ale mam nadzieję że to nie przeziębienie. Zobaczymy...

Sofi- ja uwielbiam produkty MAM. Używamy smoczków, jestem bardzo zadowolona. Posiadamy też dwie butelki i są super. Nic się nie zapowietrza. i super się myją. No i wszystko można sterylizować e mikrofalówce. Cała procedura jest bajecznie prosta i szybka.

Szczerze mówiąc czuję się dużo swobodniej na naszym forum po wczorajszym epizodzie.
 
rurka, u nas jeszcze jakis czas temu tak było, własnie 5-6 rano, stękanie i taki bardzo niespokojny sen. i po godz seria bąków/kupa i nagle spokój.
co do tej treagedii - szok...dlaczego? :(

sofi, zazdroszcze ci tak troszeczkę tego Hamburga ;-). starsznie mi się tam spodobało :-). zwłaszcza muzeum miniatur i outlet olsena:-D. no i Soltau macie niedaleko :-)

moje złote dziecko dało dziś mamusi pospać :-). od 20.30 do 4 i później jakieś 45 min przerwy i do 8, jedzonko i do 9 :-). teraz drzemie w huśtawce.
chyba pogoda taka senna.
może pojade dziś do jakiejsc galerii coś sobie kupić? bo te przedciążowe rzeczy jakos tak na brzuchu niekorzystnie sie układaja ;-)

Leniuch z mojego Michałka, wogóle nie chce sie obracać na boki. sprawdziłam jak to było z Filipem - jak miał 3 miesiace to obracał sie z pleców na brzuszek. mam nawet filmik jak sie przy tym wścieka i takei fajne rozmachy bierze :-). a ten pulpet tylko nogami wierzga
 
Ostatnia edycja:
tak się spi najlepiej ;-)
DSC00931.jpg
nowe krzesełko
DSC00936.jpgDSC00954.jpgDSC00948.jpg
uśmiech pulpecika i dźwiganie ciężkiej głowy :-)
DSC00841.jpgDSC00892.jpg
 

Załączniki

  • DSC00931.jpg
    DSC00931.jpg
    21,1 KB · Wyświetleń: 70
  • DSC00936.jpg
    DSC00936.jpg
    17 KB · Wyświetleń: 70
  • DSC00954.jpg
    DSC00954.jpg
    25,4 KB · Wyświetleń: 71
  • DSC00841.jpg
    DSC00841.jpg
    16,3 KB · Wyświetleń: 69
  • DSC00892.jpg
    DSC00892.jpg
    16,6 KB · Wyświetleń: 75
  • DSC00948.jpg
    DSC00948.jpg
    15,9 KB · Wyświetleń: 71
Elżbietka - super to krzesełko. Ja też mam chicco polly ale bez tej funkcji kołyski. Da się to krzesełko rozłożyć do pozycji poleżącej ale jeszcze go nie używamy. Może się przymierzymy:)

Wcale Michaś nie jest tłuścioszkiem. Wydaje się być po prostu bardzo duży. Swoją drogą bardzo fajne pieluszki:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry