reklama

Marcowe mamy 2015

reklama
Ja jestem za tym żeby zamknąć temat bo wrzucamy tu nasze pociechy. Poza tym dadzą nam spokój z ogłoszeniami.

To ja Wam pokaże Frania dzisiejszego czyli umęczonego:)

Rurka - spróbuj inhalacji. To naprawdę pomaga
 
Witamina C- Juvit, Cebion, Nasivin 0,01% u dziewczyn pomagają. Ja wlasnie ze względu na to że mają tu inni dostep zawsze wrzucalam swoje zdjecia bez głowy :-) i teraz W też nie wrzucam. Nawet na FB moim nie wrzucam fotek do tej pory dałam może 2.
 
No dobra, ja też jestem ze zamknięciem tematu. Tylko wszyscy moderatorzy zrobili sobie wieczne wakacje. Może obalimy samozwanczo Partycje i Iman-nie zlosliwie tylko z przyczyn oczywistych - i powolamy nowych modow? Kto by chciał się tym zająć, kto ma do tego głowę i czas? Ja średnio bo -mogę się zasłonić trójką dzieci:-P- poza tym wchodzę wyłącznie przez aplikację w telefonie
 
Bylismy dzis na kontroli i nasz Teodorro wazy 6040g i mierzy 60cm.
poza tym pania go bardzo chwalila za kontaktowosc no dzwiganie glowki. tak sie popisywal, ze byla w szoku.
potem pojechalismy na zakupy i miedzy innymi kupilam truskawki. i tak jakos odruchowo, kompletnie nie myslac zjadlam je... dopiero po 5 do mnie dotarlo co robie... mam nadzieje,mze Teosiowi nie zaszkodza :no:. dobrze chociaz, ze to krajowe ( znaczy szedzkie) to moze chociaz tyle chemii w nich nie bedzie...
 
reklama
Ja sobie wakacji nie zrobiłam. Dzień po porodzie synek trafił do szpitala. Siedzieliśmy tam miesiąc i wyszliśmy na tydzień. Po tygodniu znowu trafiliśmy do szpitala tym razem na tydzien. Jak narazie jestesmy w domu ale jak dlugo to nie wiem bo znowu synek ma zle wyniki morfologii :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry