reklama

Marcowe mamy 2015

nadal nie wiadomo co do płci:-) bo najpierw powiedział ze dziewczynka a potem pojawiło sie cos miedzy nogami czyli siusiak wiec albo siusiak albo przerosnieta łechtaczka wiec nie ma co okreslac płci w tak wczesnym etapie ale nast wizyta w 16 tyg wiec mysle ze juz bedziemy wtedy wiedziec:-p ale ten czas leci....
 
reklama
No no, dziewczyny jak dobrze tu sobie zajrzeć, aż się mordka sama uśmiecha na takie dobre wiadomości :-)
Ale długo dzisiaj nie zostaję, bo taki dzień śpiący, że tylko szybki prysznic i spanko!

Od jutra mamy 12 tydzień :tak:;-)
 
Sealpup gratulacje wizyty cieszę sie ogromnie, że wszystko w porządku 3 mam kciuki za kolejne wizyty. Teraz i ty spokojniejsza

Ana89 nie przesadzasz My teraz musimy myśleć o sobie i dbać o siebie i nasze maleństwa więc nie ma co myśleć nad L4 tylko brać przecież 100% płatne to tym bardziej korzystać, znajdzie mnóstwo ciekawych rzeczy do robienia w domu.
Fajna książka, dobry film, ploty z Nami :-)

Basidrak to dobrze ze juz po wizycie mam nadzieję, że bóle przejdą napewno teraz spokojniejsza jesteś, odpoczywaj :-).
Kobita super to mamy taki sam rozmiar i termin :-). Ja na bank zostaje z Wami i tak już się zadomowiłam i czekam niecierpliwie na wieści kolejnych marcówek.

Heven trzymam kciuki za badania :-)
Marcóweczki pozostałe jak najmniej mdłości i też udanych wizyt

Ja dzisiaj masakra wczoraj pochwaliłam sie lekarzowi na wizycie ze mi odpuszczaja mdlosci mowil ze dziwne bo teraz to sie moga wzmocnić i co po co to mówił oczywiscie rano i popołudniu porcelana, dzisiaj to ogarnia Mnie niemoc czuję się mega fatalnie i pierwszy raz od szybszego poruszenia głową zakręciło mi się masakrycznie w głowie okropne uczucie.

Powiem Wam, że też myśle o L4 coraz cześciej ja pracuje w laboratorium chemicznym więc jak sie dowiedziałam, że jestem w ciąży od razu papier że nie mogę w labie siedzieć ale co z tego jak cały czas jestem potrzebna żeby nadzorować żeby pomóc coś i durna lezę tam a dzisiaj czułam się okropnie. Jutro nie dam się i nie idę, po coś mam papier że nie moge pracować w labie nie będę narażać maleństwa. Za to nikt nie podziękuje

3majcie się
 
Powiem Wam, że też myśle o L4 coraz cześciej ja pracuje w laboratorium chemicznym więc jak sie dowiedziałam, że jestem w ciąży od razu papier że nie mogę w labie siedzieć ale co z tego jak cały czas jestem potrzebna żeby nadzorować żeby pomóc coś i durna lezę tam a dzisiaj czułam się okropnie. Jutro nie dam się i nie idę, po coś mam papier że nie moge pracować w labie nie będę narażać maleństwa. Za to nikt nie podziękuje

Święta prawda popieram z całego serca Twoje L4

Kobita " ujawniło się cos długiego między nogami heheh ale stwierdził ze w tym tyg dziewczynki mają powiekszone łechtaczki wiec mmmoze to byc przerośnieta pipcia;)))) ":rofl: :-D dobre sformułowanie :-D . Super, że wszystko ok.
 
Kobita, bardzo się cieszę, że wszystko ok. Super.

Powoli zaczynamy wchodzić w kolejną fazę następnych usg.
Wiecie, bardzo miło się czyta, że wszystko jest ok, że nasze maluszki rosną zdrowo i rozwijają się. Mam szczerą nadzieję, że tak zostanie do końca.

U mnie leje za oknem... Śpiący dzień bardzo, choć pewnie i luteina robi swoje;-)
 
Witajcie Marcowe Mamy ;) Do tej pory zaglądałam do kwietniówek, ale termin mam na 25 marca jednak :) mam nadzieję, że mnie przyjmiecie :) Pozdrawiam, Kordosia

Ps: Dziś pierwsze usg i ujrzałam bijące serduszko <3, przepisano mi luteinę ze wzgledu na ostatnio bardzo silne bole w podbrzuszu. Czy tez tak macie?
 
Witaj Kordosia na forum:-)

Ja też biorę luteinę, ale nie ze względu na żadne bóle, ale z racji mojego wieku i lekarz dmucha na zimne.
Basidrak miała ostatnio bóle brzucha i wczoraj była u lekarza. Jest wszystko ok, ale duphaston dostała.
 
Zgutek masz zwolnienie bo pracujesz w lab.?Fajnie :) tu czegod takiego nie honoruja.Szefa zona pracowala w lab do 8 miesiaca,ja mam tylko zakaz pracy z niektorymi substancjami...wspolczuje mdlosci tez myslalam ze minely a tak to wcale nie...
 
reklama
Kordosia witaj na forum :)
Ja dzisiaj zaczęłam dzień od mdłości... nie bardzo ciężkich, ale uporczywych więc biszkopty, trochę soku było lepiej. Jeszcze odczuwam, ale jest do zniesienia. Na następnej wizycie u gina powiem o planach na wrzesień i październik, jakie ma moja firma i poproszę o zwolnienie. Nie ma sensu się narażać. Mam nadzieję, że nie będzie robiła problemów i mi da bez problemu...
Życzę Wam miłego dnia dziewczyny! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry