Isia przez moment myślalam!ze moze jestes byłą mojego męża. Ten sam rocznik 82 i tez byli ze soba 7 lat,ale on nie jest z 3 grudnia. Ale dobry czlowiek jest,to fakt hehe.
Ale by było co Volka
Wygląda, że działa..
Spróbujemy za parę miesięcy.. ;-)
Jakoś nie pewnie się czuję.. jutro mam robić tort.. zawsze kilka dni wcześniej wszystko planuję, układam sobie w głowie wszystko logistycznie co jak i w jakim czasie zrobić.. a tym razem idę z tortem na "łatwiznę", tylko opłatek tematyczny na wierzchu i zero myślenia..
Eh.. nie mam sił robić jak zawsze, kilka godzin sterczeć nad tym i z resztą nikt tego ode mnie nie oczekuje.. Gości jak zawsze mamy mało - tylko babcia i chrzestni. Może potem poszukam jego tortów i pokażę wam moje dzieła.. od czego się zaczęło i na czym skońćzyliśmy..
Kobietko podziwiam Cie... chociaż ja w wieku 20 lat też uwielbialam pięć jakieś cuda







