reklama

Marcowe mamy 2016

Missoni ja przez pierwsze dni też byłam głodna. A wczoraj pozwoliłam sobie na loda w galerii handlowej i tak wybiegalam ten cukier. Ogólnie jak tam Twoje cukry na diecie?

Po posiłkach jest ok między 97 a 115 ale na czczo dalej mam problem powinno być do 90 a u mnie dalej te nieszczęsne 98. Jutro zadzwonię do poradni i popytam co tu robić. A jak u ciebie poziomy?
 
reklama
Ja mam dużo sluzu Ale lekarz mówił ze przy skracajacej się szyjce tak jest...jak długo leze czy siedzę i wstaję to właśnie najwięcej mi tego wylatuje a później spokój

Isia dlatego ja cały czas mojemu mówię żeby sam sprzatal bez pomocy jego mamy zebym później nie słuchała ,bo jak ty nie mogłaś to JA CI SPRZATALAM MIESZKANIE' albo GDYBY nie ja to jakby to mieszkanie wyglądało na święta :D

Volka no to się zalatwilas :p

Mój dzisiaj był zachwycony ruchami małej :) (przez ten kurs nie bylo czasu zeby a spokojnie polezec)aż ciepło na sercu :p pytał czy mnie to nie boli bo noga prawie przez brzuch mi wyjdzie haha ale mowie zeby lepiej do marca tam siedziala :p

Mnie tak żołądek już drugi dzień boli :(

Ja już u taty jestem :D
Mój jeszcze przed wyjazdem mi żarówkę wymienił w aucie bo mi sie spaliła i jeździłam tydzień z jedna :p a jak przystalo na policjanta pracującego wcześniej w drogowce uznał żE sprawdzi mi ,stan' auta :D i dostałam opiernicz za brak postojowek :p mówi mi ,JA ROZUMIE JAKBYŚ JEDNEJ NIE MIAŁA! A TOBIE SIĘ ŻADNA NIE SWIECI' Ale grzecznie udałam ,glupia' jak to się nie świeci...żadna? Przecież świeciły :D a poza tym nigdzie nie staje to mi sa nie potrzebne :D
Uznał ze nie ma sił do mnie i jakby miał służbę to by mi dowód wziął :p
 
MlodaMama no tak :) szewc bez butów chodzi hihi
Jak z reguły nie mam lekarstw w domu ;) i jak Zuzka ma temp to M jeździ po aptekach w nocy;)
Mam już zasnął, ja też bym mogła spać ale Zuzka korzysta z prezentów jakie dostała na Mikołaja i robi jakieś kreatywne rzeczy :)
Rozmawiałam z ojcem moim podobno był ze swoją żoną dzisiaj na zakupach i kupili niebieskie ubranka... podobno mają posłać paczką. Może na święta coś Zuzka dostanie albo na urodziny bo ma 15 stycznia...
Chcieliśmy wózek jechać kupić przed samymi świętami ale ojciec coś wspominał, że ma kryzys i nie wiem czy mówić mu o kasie na wózek.... albo wylozymy i on nam odda..
 
reklama
Umnie tez dzidzia szaleje. Zamówiłam posciel i rozek. Teraz jeszcze aby materac, wanienka i wózek. A to po nowym roku. No i jakieś nowe ubranka. Dziś widziałam śliczne spioszki na 56cm cena 35zl.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry