Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja przy drugiej ciąży miałam skrocona od 21 tcA wracając do tematu czy któraś z was miała skróconą szyjkę macicy? w 32tc?
Nie na widzę clexanu... Sama go bralam 3 lata temu przez 3 miesiące. I mojego Kubusia musiałam kloc tym ustrojstwem caly listopad... :\Mloda- tak to juz z facetami bywateraz to zapewne skorzystasz za miesiac [emoji16]
Isia- ja mam zalecenie by w udo wbijac nie w brzuszek. A Ty dlaczego to ustrojstwo bierzesz?
Co do tygodnia ciazy to ja nie wiem jak to jest. Mianowicie:
Ostatnia miesiaczke mialam 28/29.05. (Cykl 30 dniowy)
Wg I USG termin mam na 11.03
A termin wg ostatniego USG na 25.02 czyli 32 tydz.
Ale ogolnie cos pomiedzy 30-32 tc. [emoji16]
Trzymaj się tam!! Mam nadzieje ze jutro juz się nic nie będzie działo...Bar bra a jak skurcze? Dostalas cos na to do domu? Czy Ty mialas tyylko z szyjka problemy? Ja wlasnie dostalam ostatnia kroplowke i pewnie do poludnia bedzie kapac. Chyba dzis sie pomodle zeby jutro nie wyszly juz zadne skurcze. Boziu,jakbym chciala juz do domu![]()
jakieś 700 km mam za sobą, ma szczęście w charakterze pasażera bo jako kierowca bym się zapłakała chyba... Na szczęście brzuch mi w jeździe nie przeszkadza, wiec obyło się bez zbędnych postoi, nie mniej jednak 10h w aucie... Zazdroszczę wszystkim większościowym ślązaczkom i innym południowkom ze macie tak blisko w góry ;-)
ciesze się ze wreszcie poscili cie wolno i najważniejsze że w dwupaku!! Odpoczywajcie!
jestem bardziej zmęczona jak wysiadam niż jako kierowca.. ale u nas zawsze w tym temacie role były odwrócone.. Ja uwielbiałam zawsze prowadzić, i nadal uwielbiam.. w tym roku minie 18 lat jak mam prawo jazdy.. walczyłam o nie ostro a mój tato nie zgadzał się na nie bo jak twierdził "jeszcze jesteś za głupia".. i tak dopiero na 20 urodziny dostałam kasę na kurs.Ale wcześniej 2 lata tato mnie uczył jeździć a to kierowca niedościgniony.. był kierowcą straży pożarnej
ostatecznie tak był w szoku, że mój tato prowadził, mało tego tato też był w szoku i jechał w kurtce na ryby (czyt. marna) i na dodatek bez dokumentów..
Sama bym się lepiej zawiozła..
Ostatnio do Wrocławia.. ja prowadzę wszędzie i zawsze. Owszem raźniej się czuję jak (w taką pogodę śnieżną jaką mamy teraz) mąż siedzi obok ale żebym dała radę jechać jako pasażer musiałabym wsiąść z tyłu i zamknąć oczy chyba... 