Dzien dobry....ale naklepalyscie tych postow, nie nadrobie na chiny.
Ja od 7 nie spie odprawilam Alana do szkoly, zrobilam male zakupy bo wczoraj M zrobil dosc duze i nie musialam dzisiaj dzwigac...kupil tez malemu pare bodziakow jak by tego malo bylo hehe.
Dzisiaj czeka mnie sprzatanie i prasowanie...o dziwo skurczy na razie nie.mam, cala noc przespalam moze ze dwa razy sie obudzilam bo mi reka zdretwiala....
Dobra lece ogarniac ten burdel