reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Ja przy pierwszym porodzie wzięłam ten gruby i nawet ubrać go nie chciałam ;) na porodówce ciepło, a w tym szlafroku to sauna :) W domu też przydałby mi się taki cieńszy. Nie uśmiecha mi się znowu dwóch toreb brać :D

Maya to szczęście Wam się trafiło. Dziewczynki będą miały ze sobą super kontakt. Na początku pewnie łatwo nie będzie.
 
U nas też małe dzieci się rodzą, Emisia miała 3000 g i 55 cm, więc chuda a długa była. Teraz ma 95 cm i lekko przekroczone 13 kg. A zjeść to ona potrafi, czasami za dwóch.
Bar Bra- też jestem za :)
Maya- witaj! fajna różnica wieku, dwie dziewczynki to się dogadają

Ja szlafroka nie biorę, przy Emi w ogóle nie używałam tak ciepło było.
 
Ja tez wzielam gruby szlafrok i to byl błąd ;) teraz mam dylemat czy kupowac cienki bo w domu w ogole nie uzywam. A bardzo nie lubie zakupow na jeden raz. Mysle nad jakąś bluzą ewentualnie, chyba wezmę od meza zeby chociaz tylek zakrywala:sorry:

Maya witaj ponownie, ja Cie pamietam ;) to wielkie szczescie tak zagrac na nosie przepowiedniom lekarzy
 
ja szlafrok wzielam, zajal mi pol torby a ani razu nie uzylam... teraz nie biore;)

Maya gratuluje takiej licznej gromadki! :) u nas roznica miedzy chlopakami to bedzie 24 miesiace :) mam synka z marca 2014 :)

Wysłane z mojego SM-T520 przy użyciu Tapatalka
 
Bar Bra bardzo fajny pomysł z wątkiem :-) ja mam z poprzedniej ciąży taki cieniutki szlafrok i mi się przydał.

Maya witaj ja też Cię pamiętam :-) u mnie będzie różnica między synkami niecałe półtora roku ale ja się cieszę, bo sami tak chcieliśmy z mężem. na pewno na początku będzie ciężko ale damy rade :-)
 
Hej Maya, nieźle wyrolowaliście doktorka i współczesną medycynę :-D mam bliskich znajomych z "wyrokiem" niepłodności mających rocznego synka z in-vitro i cały czas po cichu liczę na ich wpadkę naturalną :p wasz przypadek dowodzi ze wszystko jest możliwe :-D
Będziecie miały z siwą wesoło stając w obliczu dwójki maluchów z tak małą różnicą wieku, ale co was nie zabije.... :p ja dopiero po 3 urodzinach starszego zaczęłam rozważać możliwość posiadania drugiego.

Dobry pomysł z zamianą szlafroka na mężową bluzę, chyba go zmałpuję :-) poprzednio rodziłam w lutym podczas siarczystych mrozów powyżej -20c, na oddziale okna nie należały do najszczelniejszych, łazienka na końcu lodowatego korytarza, a ja z cieniutkim szlafrokiem... Wtedy plułam sobie w brodę, że żałowałam miejsca w torbie na mięciutki polarowy szlafrok, ale w marcu myślę, że bluza będzie ok.
 
reklama
Hej wszystkim, witam nową mamę.
Nie pamiętam która z Was pierwsza ma plamowaną cesarkę. Ale nie wiem czy nie wyprzedzę wszystkich dziewczyn bo mam mieć cesarkę 17 lutego! z mała wszystko ok,wazy juz 2530, auto kupione ale sprawy z rejestracją jeszcze,autoo ma byc na mnie wiec muszę sie spiąc zeby pozalatwiac papiery. Co do szlafroka to mam ze 3 cienkie i wezme jeden bo malo miejsca zajmuje. Mam taki strach czy zdąze ogarnac wszystko do 17. 8 lutego mam jeszcze jedną wizytę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry