Hejka! ja też dużo nie wydałam, bo większość podostawałam od siostry po jej synku, w tym ładny wózek, niezniszczony. Kosmetyki też ograniczyłam do minimum. Jeszcze czekamy tylko na przewijak, bo z neta zamówiony
Już 3 dzień mnie czyści, ale wymiotów na szczęście brak. Wczoraj jak pisałam miałam swój pierwszy skurcz, dziwne uczucie, bo cały brzuszek stwardniał na dłuższą chwilę. Ale póki co spokój. Wczoraj bardzo dużo spraw załatwiałam i dużo chodziłam, więc to może przez to. Mała bardzo dużo się rusza, może przez to moja przemiana materii wzmożona.
Boli mnie pod biustem z prawej strony tam gdzie są żebra, chyba naderwałam sobie mięśnie, bo w nocy jak chcę zmienić pozycję i przewrócić się na drugi bok, to ból okropny i muszę sobie przytrzymać to miejsce.
Mam niski hematokryt i za dużo białych krwinek, powinnam się martwić, lekarka mi nic nie przepisała na to więc nie wiem co myśleć. Nie mam chorych zębów, ani nie jestem przeziębiona (bo o to spytała gin.), wcześniej miałam bardzo dobre wyniki z krwi.