reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Wyrodna,nie wyrodna. Nawet nie o to chodzi. Ja sie zle nie czulam po pierwszej cc. Jak mi dali dzieci bylo mi tak błogo,bosko po prostu. A nie musialam sie nimi specjalnie zajmowac. Przystawili tylko do piersi.nic wiecej. Z reszta na nastepny dzien wiekszosc rzeczy tez jeszcze pielegmiarki robily. Do mnie nalezalo glownie nakarmienie,co nir sprawialo zadnego problemu. Ciekawe jak befzie teraz...Bar Bra 5 minut? Jestes pewna.ze to macica? ;)
 
Ja nawet tego nie przeglądałam bo to bez sensu :/ jutro idę znowu do szpitala pogadać z moja lekarka, ustalić termin CC i pewnie znowu na przepływy i wody... Moze uda sie komuś zobaczyc co tam sie kryje miedzy nogami ;)
 
U nas nic nie pomagają przy dziecku jak już dostaniesz to przyjdą na mycie i co 3 godz zajrzały czy mleko dać. Koniec na tym. Więc dlaczego mam całą noc się męczyć nie dość że z sobą to jeszcze z opieką.
 
Zjadłabym cos.... A najlepiej jakis owoc :/ a w domu pusto w tym temacie :( tzn mam kiwi.... Oooooo kiwi.... Tylko od niego dzieli mnie wizyta w toalecie i 16 schodów w dół... Skusić sie czy sie męczyć???
 
reklama
Volka na 100% to nie jestem pewna ale Grześ inaczej się wypina a przy tym czułam bol w miejscu gdzie mniej więcej kończy się macica taki ucisk lekko bolesny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry