reklama

Marcowe mamy 2016

Ja tez nic nie wiem na temat wod ani skurczy ani czopa bo w 1 ciazy tego nie przezylam ;) Jedyne czego sie boje to tego ze jakbym przyjechala do szpitala,zrobia mi usg i wyjdzie duza dzidzia to i tak mnie pokroja...choc mysle ze teraz ponad 4 kg miec nie bedzie chyba ? :eek:
 
reklama
Ja dziś oszczędnie - na rosolku :D jak się dowiedziałam że młody 3kg ma to się przerazilam :P już jestem w lozku i za chwilę zasne, jutro kolejny męczący dzień I to już od 8 bo na tą policję muszę jechać a tak strasznie mi się nie chcę, jeszcze szkoła rodzenia i od 14 znów zajęcia ... masakroza, najchętniej zrobilabym już sobie wolne :P
 
Juana Julek super imie !!! :)

Jezu co się dzieję na tym forum :) każda skurcze. To chyba tylko ja zostanę mimo że termin tuż tuż a ani czop nie odszedł ani żadnych skurczy ani nic.
 
Chrobek, Tymek mi sie bardzo podoba! Szkoda ze teraz takie oklepane dosyć.. Sama bym tak synka nazwała, gdyby nie to ze juz 10 lat temu z mężem umówiliśmy sie ze jak wytrzymamy ze sobą i "dorobimy" sie dziecka to syn bedzie miał na imię Gabryś :)
 
Kurcze Dziewczyny ja Was podziwiam za ten spokój :)
Cień na Twoim miejscu już bym była dawno w szpitalu... taka ze mnie panikara jest :/ naprawdę... nie dałabym rady tak po prostu czekać...
Zresztą moja mama mi ciągle powtarza że panikuje niepotrzebnie...
 
reklama
Ehhhhhhhh właśnie sprawdziłam maile... przyszedł mail od faceta któremu M robił ofertę rok temu w marcu czy temat jest aktualny bo oni chcą już to robić.... czyli znowu mojego chłopaka nie będzie przez 5 dni w tygodniu w domu.... i to 350 km od Katowic :/
Suuuuuuper...... ciekawe kiedy to nastąpi :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry