reklama

Marcowe mamy 2016

Mnie też brzuch twardnieje co jakiś czas... ale jakoś narazie to zlewam ;) tzn to pewnie nic takiego :)

Z innej beczki to nasza Anka wchodziła w nocy do łóżka, najczęściej pod kołdrę... i to ze strony M bo ja śpię bardziej czujnie... od tygodnia zamykamy drzwi do sypialni żeby nie wchodziła i spała na swoim legowisku. I zaczęłam się zastanawiać nad niania do domu... czy któraś z Was ma? Może cosik polecić? Najlepiej od razu z kamerką... chodzi mi o duży zasięg...
 
reklama
Ja chciałam oglądać film na tvn ale wypadła mi antena z tv... tzn odlaczyla mi się i nie chciało mi się wstać ja podłączyć...
Oglądał ktoś wczoraj roast Wojewódzkiego?
 
Ja egzystuję.. I popijam rumianek. Moze w koncu sie ten brzuch uspokoi a ja wyspie? Chociaż ostatnia noc cała przesłana była w.. grudniu? Teraz średnio 5-7 razy w nocy wstaje na siku. Pocieszam sie ze juz nawet z dzieckiem bedzie lżej :D
 
Zjadłam jednego dam se spokój na noc zrobiłam sobie herbatkę z cytrynka i po serialu idę do łóżka rano trzeba wstać wcześnie i szykować się do wizyty :)
 
Cisza? Przecież co odświeżam to jest kilka nowych stron. :) Strach się Was bać :)
A rodźcie wszystkie przynajmniej będę dzięki temu więcej wiedzieć czego się po swoim spodziewać :) aaaa nooo i ciuchy mi podajecie po swoich jak wyrosną - oczywiście do zwrotu :D
 
reklama
Hej faktycznie adrenalina pełną parą na forum. Ale tak jak pisałam to chyba kolejne straszaki. Sama sobie już wmawiam. Dzisiaj od rana nadzwyczaj dobrze się czułam zero bólu w miednicy gdzie już od miesiąca miałam problem choćby ze wstaniem z łóżka. Potem nagłe mocne bóle w podbrzuszu. A wieczorem regularne skurcze co 15 min. I nagle stop i cisza. Teraz obiecuję, że zacznę pisać jak będę jechać na porodowke.
Bursztynek Cien a Wy jak się trzymacie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry