Cocosh, trzymam kciuki, tak niefortunnie to przyziębienie się przyplątało...daj znać po ktg.
Ja cały tydzień czułam się dobrze, a dziś to jakaś masakra, zrobiłam tylko pranie i szybki obiad i cały czas leżę bo brzuch mnie jakoś tak dziwnie boli. Zaprowadziłam młodego na urodziny do sąsiadki, a jak wracałam, to mnie tak zakłuło po prawej stronie że się zgięłam, Karolcia dziś bardzo aktywna, a mój brzuch przybiera bardzo dziwne kształty..