Dzoen dobry marcowko - lutowki, czytajac was mam wrazenie ze sie w jakis film akcji wkrecam, ale co tu zrpbic jak od poczatku wszystko co sie dzieje to idzie lawinowo, a to bole glowy, bezsennosc, skurcze, teraz czopy - coz jak wszystkie to wszystkie hehe
Chrobek jedziesz sprawdzić na IP co się tam jeszcze może dziać czy czekasz na skurcze? Tymek aktywny?
Młoda mama ha ha no dziewczyna pewnie się nie spodziewała takiej akcji
Arusiowa strasznie elastyczna ta koleżanka , robiła sobie wcześniej jakieś wspomagacze typu herbatka z liści malin czy masaże olejkami?
Eserduszko mam nadzieje ze juz dawno jesteś po i wszystko jest ok.
Isia Ty już w szpitalu? Kiedy Ty się wypisz kobieto?
Ja czekam aż córa wciągnie swoje płatki i zbieram się na upuszczenie krwi, myślicie że mogę się napić wody gazowanej? Zwykłej nie przelkne, a suszy jak po dobrej imprezie...