Jeju, jak wy piszecie. Normalnie zostawic was na pol dnia to jest bita godzina czytania
Edit pytalas o psa, tu raczej nie chodzi o to zeby mala nie byla zazdrosna czy cos, tylko o to ze na poczatku roku musielismy sie pozegnac z psem meza, ktory mieszkal u tesciowej w domu jednorodzinnym. A ze taki dom to i pies sie przydaje, takze maz sobie wymyslil niedlugo po tym zdarzeniu ze wezmie psa, ulozy go w domu zeby sie sluchal i teoretycznie ma tam mieszkac, ale jak to sie skonczy to nie wiem. Poki co jak powiedzialam palcem nie kiwne zeby cos przy nim robic, tym bardziej w ciazy

na szczescie maz jest dyspozycyjny, takze moze sobie pozwolic na takie latanie np co chwile na podworko.
Elisse ale ci sie trafily koty :O moj jedynie gdzie sikal to na nieuzywana kanape w poprzednim mieszkaniu, bo raz za pozno mu zmienilismy kuwete, i tylko tam. Wzielismy go z ulicy, od poczatku wiedzial ze ma robic do kuwety, chyba ktos go z domu wyrzucil. Tobie sie straszne zlosliwce trafily, az nie wiadomo od ktorej strony podejsc zeby szkod nie robily. U nas kot jedyne co to zdrapal jeden fotel, wiecej szkod ten pies zrobil w ciagu 2 miesiecy niz kot przez 4 lata swojego zycia. A teraz jeszcze sie okazalo ze kot ma jaja, broni mnie i potrafi prychac a nie tylko uciekac, a pies maly to i gania go bo sie chce bawić. No cyrk na kolkach w domu.
Fanti no i super, przeciez innego wyniku nie bylo co sie spodziewac
Sarna jak lezalam ta chwilwle na patologii to jednej dziewczynoe zaczely sie skurcze, a rozwarcie cos nie chcialo isc po kilku godzinach - polozna jej robila ten masaż. Ciekawie to nie wygladalo, ale za 4-5 godzin juz urodzila. Szkoda ze cie dopadla choleostaza, ma szczescie maluch juz donoszony, pytanie co dalej z tym beda robic, wywoluwac porod czy czekac az sie samo zacznie
Volka ty sie nie stresuj tylko korzystaj z ostatnich chwil starego zycia
Mloda ja robie z miesa z rosolu, miele je z cebula, marchewka,kawalkiem pietruszki, czasami z pieczarkami podsmazonymi, wszystko ładuje na patelnie, podlewam szklanką rosołu, doprawiam. Chociaz o wiele bardziej wole pierogi z jednej knajpki, jeju jakie oni dobre mają, do tego barszczyk pierwsza klasa... Chyba meza wyciagne na nie w weekend,baz mi się checi narobilo
I juz nie wiem co ktorej odpisywac
