reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Hejka.
Zapomnialam co miałam odpisac,nie spamietuje nicków;/

Asienka ja jestem na tym etapie co Ty,tylko jeden dzien do przodu:)tez wydaje mi sie,ze nie mam brzuszka,bo mam troszke "sadełka" ale niby pod pepkiem cos sie zaczyna chyba dziac powoli:)

Gratuluje synka:) ja tez mam przeczucie na synia:)
 
Ja to mam dzisiaj już 16t6d i nie zauważyłam jakiejś większej zmiany mojego brzucha :) Jest większy ale nie jakoś bardzo, jedynie piersi i dość znacznie urosły. Więc ze względu na wielkość brzucha to chyba nie warto się zamartwiać, każda z nas jest inna i każdej będzie w innym tempie rosnął brzuch, jak i na koniec ciąży każda będzie miała innej wielkości :) Przynajmniej ja sobie tak tłumacze i nie martwię się puki co wielkością mojego brzucha :-)
 
fajnie, że już ruchy czujesz izik, ja to grubas jestem to pewnie nieprędko poczuję, choć na usg fikało ładnie maleństwo:) termin mi znów zmienił wg usg 11.03

To o niczym nie świadczy.. spokojnie.. Ja mam spory nadbagaż niestety a ruchy już od jakiegoś czasu bardzo delikatne czuję.. a wczoraj w pracy jak raz coś mi się "przewaliło" w brzuchu to aż podskoczyłam ale zaraz wielki banan na twarzy jak skojarzyłam co to takiego :tak:

Dziś już nie bardzo coś czuję ale to dopiero początek i jeszcze będziemy czuły mega mocne ruchy.. :tak:

Co do zmęczenia to ja mam tak samo- idę i sapię.. ale co mnie zaskoczyło - bardzo szybko odzyskuję energię.. tzn jestem śpiąca, kilka razy w ciągu dnia.. kładę się i po 20 min drzemce mega siły mam.. w pracy na nocce to samo.. zazwyczaj min godz musiałam przespać by dalej pracować.. teraz śpię pół godz i nie czuję zmęczenia jak się przebudzę.. W domu zazwyczaj rano przeklinałam budzik przed pracą a teraz budzę się 20-30 min przed budzikiem.. :sorry:
 
A ja właśnie miałam drugą drzemkę "na jedno oko"- bo muszę patrzeć co ten mój dwulatek wyprawia. Ale teraz jakoś się źle czuję. Zjadłam jabłko i tak mnie naciąga:baffled:
Izik gratki udanej wizyty:-) Ja mam jutro o 17.30 i jakieś głupie myśli mnie nachodzą...
 
reklama
Natka, az w grudniu ? To kiedy mialas ostatnia wizyte ? ;)
3 wrzesnia [emoji14]

A potem mi list przyszedl, ze sie mam na krzywa cukrowa zglosic na polowe listopada. A na polowe grudnia na usg...

Oni mnie tu traktuja jakby to byla moja 2 ciaza... w sumie jest, ale pierwsza sie w 10tyg skonczyla. Jak mialam spotkanie z polozna to ona sie mnie spytala "czy pierwsze dziecko sie cieszy, ze bedzie mialo rodzenstwo"... Ja oslupialam... nawet w moje akta nie zajrzala... a byly razem zczepione...



Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry