reklama

Marcowe mamy 2016

Bar super, że tak gładko znosisz te wstrentna glukoze. Ja w pierwszej ciąży przez 2 godz po jej wypiciu walczyłem że sobą by tego paskudztwa nie wyrzygac. A potem do końca dnia leżałam w łóżku i rzygalam do miski. Teraz też się boję tej glukozy.
 
reklama
Hej

Sylvi wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :-) my też dziś z mężem obchodzimy 3 rocznicę ślubu i tez pewnie na weekend przełożymy świętowanie :-)

Co do śluzu to ja mam raz więcej raz mniej, więcej mam jak jestem w ruchu, ale nie jest jeszcze źle.
 
Witam czy moge niesmialo dołączyć? Termin mam na 13 marca to nasz trzeci babelek mamy juz dwie cory 11lat i 3 latka . Podczytuje was jakis czas balam sie dolaczyc przez kamice żólciową
 
hej!
to gdzie się przenosimy, powstał drugi wątek, gdzie go szukać, bo póki co widzę, że jak się nie zaloguję, to też wszystko można przeczytać.
Ja dziś po śniadaniu zwymiotowałam :/ nie ma to jak miło zacząć dzień!

Powiem Wam,że mnie też boli kręgosłup na dole. Zwłaszcza jak troszkę się narobię, usiądę sobie albo położę się, to później przy wstawaniu i chodzeniu porażka, chodzę jak babuszka stara ;)

Co ta ciąża robi z człowiekiem. :-)

Zawsze byłam silna, sprawna i wydolna. Teraz miewam zadyszkę, czasem nawet przy mówieniu ;) Chodziłam szybko, a teraz to ja jestem na końcu i pytam męża : " czy musimy biec?" :-D role zupełnie się odwróciły!

Do tego mam zmiany nastrojów! potrafię się tak śmiać aż do łez, a za chwilę czuję się dziwnie, bo tylko mnie coś potrafiło aż do łez rozbawić i jest mi wtedy głupio...

Mam chyba wszystkie standardowe dolegliwości ciążowe. Mimo to jestem bardzo szczęśliwa :-):-):-)

Dziś po przebudzeniu spojrzałam na brzuszek, który jest z każdym tygodniem coraz większy i pomyślałam sobie " dzięki Bogu to nie sen " :-)

Każdego dnia próbuję wziąć się za ćwiczenia jednak mi to nie idzie. Brakuje mi motywacji, szukam wymówek itd.

pozdrowienia i miłego dnia ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry