Wow dziewczyny, co wy mówicie o tym śniegu, u nas tylko szarzyzna za oknem, nawet nad ranem nie było oszronionych samochodów, jak to bywało przez ostatnich kilka dni ;-)
Barbra oby Ci szybko przeszło &&
Edit no to fajną mieliście imprezkę za ścianą, jak na niedzielę ;-)
Ania my już buty mamy, ale z kurtką muszę się chyba pospieszyć, mam nadzieję, że dla mnie nie trzeba będzie kupować
Izik ja ledwo kopniaki czuję, na czkawkę chyba za wcześnie u mnie ;-)
Dzastibasti gratulacje dla kuzynów! Raju, poród marzenie
Kubusiowa i jak tam wizyta?
Ja szumisia chyba nie kupuję, córka miała w nosie suszarkę (nawet się jej bała), jak puszczałam z youtube to w ogóle nie robiło na niej wrażenia. Tak samo było z bajerami w leżaczku - z wibracjami, też jej nie uspakajały

Mamy jeszcze opcję w karuzeli, że można przełączyć melodyjki na szum morza, ale też jej nie wyciszały. Mamusia, smok i szmaciana przytulanka były niezastąpione
