Ty się nic nie stresuj. Jaki macie wzrost ze swoim ?a zresztą może być tak,że przystopowal Szymus ,a potem podskoczy .. albo np urodzi się ze wzrostem 53 cm i dlatego wychodzi ,że teraz malutki. Trzeba też pamiętać ,że granica błędu może być duża . Ja 3 dni przed porodem jak pojechałam do lekarza moja lekarka ,że Bartuś waży 3620 a 3 dni później w szpitalu zmierzyli w dniu porodu ze 3500 Bartuś urodził się 3700 . Także tu na usg mógł wyjść mniejszy bo się wiercil i złe zmierzyli ☺