reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Tata przekonal sie na wlasne oczy,ze w brzuchu siedzi Szymon ;) niestety maly zakrywal buzie i zdjecia buzi nie mamy. Lekarz stwierdzil tez,ze za szybko na polowkowe i ze najlepiej za miesiac przyjsc co mnie zdziwilo.dzisiaj rowny 20 tydzien...no i dzidzia niby troche mniejsza niz wg.okresu. w 2 tygodnie wychodzi,ze niby przybrala tylko 30 deko w co mi sie nie chce wierzyc...dobrze,ze za dwa tygodnie wizyta u mojego nie bede sie tyle stresowac...
 
Volka gratuluję. A teraz to już nie ma co panikować. Dziecko może będzie np niskie i dlatego się różni z miesiączki a usg ... a po drugie tak jak mówisz ,do swojej lekarki na sprzęcie tym co zawsze i będziesz spokojniejsza . ☺
 
Tylko,ze wlasnie nastepna wizyte 3 listopada bede miala znow u innego lekarza.po tym jak tamten ostatnio na mnie naskoczyl juz do niego nie wroce.kurde,zaczelam sie stresowac teraz'ze takie male to dzieciatko :(
 
reklama
Ty się nic nie stresuj. Jaki macie wzrost ze swoim ?a zresztą może być tak,że przystopowal Szymus ,a potem podskoczy .. albo np urodzi się ze wzrostem 53 cm i dlatego wychodzi ,że teraz malutki. Trzeba też pamiętać ,że granica błędu może być duża . Ja 3 dni przed porodem jak pojechałam do lekarza moja lekarka ,że Bartuś waży 3620 a 3 dni później w szpitalu zmierzyli w dniu porodu ze 3500 Bartuś urodził się 3700 . Także tu na usg mógł wyjść mniejszy bo się wiercil i złe zmierzyli ☺
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry