reklama

Marcowe mamy 2016

MłodaMama a może jednak wybierzesz sobie coś od teściowej tak by na codzień, do domu było, bo szkodaby było nowych pięknych ciuszków np na plamy itd. A na spacery, wyjścia itd będziesz ubierala corcie jak Tobie się podoba. Ja tak właśnie robię, że w domu mała nosi ciuszki używane. Nie jest mi wtedy szkoda, że coś poplamilo się marchewka, jabłkiem czy jagodami. A co do wózka to bym wprost powiedziała, że chce mieć taki jaki mi się podoba.

Fanti, Manka pięknie napisalyscie o waszej wierze.
Podziwiam ludzi którzy potrafią tak szczerze wierzyć, ja nie potrafię. Dla mnie Bóg, religia i nie tylko katolicyzm to abstrakcja, a ja widocznie mam zbyt wąski umysł, który tego nie pojmuje. Poza tym nie podobają mi się niektóre regulacje kościelne dotyczące np invitro, antykoncepcji czy aborcji.

Manka mimo, iż ja na bakier jestem z wiarą, to też uważam, że księża powinni mieć rodziny, żony, dzieci, dom.



Poza tym bardzo lubię dyskusje na temat religii, wiary. I szanuję zdanie każdej z Was.
 
reklama
Chrobek masz rację żeby wziąść i ubierać tylko po domu bo faktycznie jak sie poplami czy cos :p gorzej jak zapyta czemu tego a pole nie ubieram :D
Ja schudłam przez pierwsze 3miesiace 4kg a teraz waze tyle co przed ciążą i czekam cierpliwie na następne kg :D bo bym chciała jeszcze 5kg
 
Zmieniając zupełnie temat.. dziś mój Bronek został okropnie potraktowany przez własnego głupiego tatusia.. Otóż tatuś co raczej nie jest częste zaczął mówić do brzucha ale nie tak normalnie tylko takim głosem z horrorów ewentualnie cos w stylu ramstain.. :baffled: i wiecie co.. młody się chyba wystraszył bo cały dzień zero ruchu.. Normalnie nagadałam temu głupkowi, że może niech pozostanie lepiej tylko przy głaskaniu, przytulaniu ale niech się więcej do mojego Bronka nie odzywa.. :baffled: Teraz wieczorem się zaczął dopiero ruszać.. a tata ma zakaz mówienia.. :-p
A Oli w dzień tak tuli się do brzucha i mówi- nie przejmuj się Bronuś tata tylko tak strasznie udaje ale naprawdę jest fajny :laugh2:
I co mnie śmieszy- on mówi centralnie do pępka jakby tam był jakiś mikrofon.. :laugh2:
 
Ha ha ha kochanego masz tego dzieciaczka ! :) a mój wogole nie dotykal brzucha na poczatku i ostatnio mówi ze chciałby zobaczyc czy czuć ruchy i trzyma rękę i tak po 5min mała kopnela i pytam czules ? A on taki zawiedziony ,to tylko tyle? Przecież na filmach cała stopę widać ' hahaha
 
Manka,odezwala sie ta najgrubsza :p. Po Tobie to juz w ogole bym nie zauwazyla tych 5 kg. Teraz Ci w brzuszek troszke poszlo a tak to nigdzie chyba,co? Mam kurde tylko nadzieje,ze nie przytyje wiecej jak z blizniakami,czyli 15,bo potem pewnie jakis zapas zostanie. Fanti,moje dziecko dzis tez dopiero teraz sie odzywa.wczorai caly dzien a dzis nic prawie. Moim synkom sie spodobalo kopanie jak ich raz kopnął w ucho jak przykładali'ze teraz to co chwile sprawdzają czy nie kopie heh
 
Fanti :) tak jak pisałam - religia i wiara to bardzo grząski temat.
Pisałam w pierwszej wypowiedzi, że bardzo szanuję ludzi mądrze wierzących - i takiej wiary życzę mojemu dziecku. Uważam, że to dość jasny wyraz szacunku.
Fanti - w ani jednej wypowiedzi nie skrytykowałam Twojego Boga ani Twoich wyborów.

Na świecie jest natomiast mnóstwo chorych relligii - i nie nie szanuje ludzi i nie będę bo zabijają innych w imię tej religii i nie mam zamiaru nigddzie wstydzić się tego powiedzieć. Fanatyką religijnym mówię nie. I mam prawo to mówić tak jak Ty, że coś Ci się nie podoba :)

Wycofałam się z dyskusji mie dlatego, że nie potrafię o tym rozmawiać. w związku z naszym brakiem wyznania byliśmy z mężem wielokrotnie atakowani. Ja nie czuję potrzeby nikomu udowadniać moich racji. Szczególnie że to forum nie po to jest. Mojego męża natomiast nie radzę nikomu wciągać w dyskusję bo zna wszystkie pisma i biblie na pamięć po to żeby pokazać " wierzącym", w razie próby ataku na nas ,że nie mają bladego pojęcia o własnej religii.
Czasem mam wrażenie, że jak ktoś czytając czy słysząc coś w pierwszym odruchu bierze to do siebie - to niestety coś w tym jest. Uderz w stół a nożyce się odezwą.

To Ty teraz fanti atakujesz dziewczyny. młode dziewczyny, które może bardzo dużo przeszły. Wiele z nich ma więcej odwagi życiowej niż żołnierze na froncie. Jeśli ktoś nie jest wierzący a ochrzci dziecko to też jego sprawa. To co dziewczyny piszą - to wyrażanie swojej opinii i każda z nas ma do tego prawo.
Ty się nie wstydzisz swoich poglądów a ja swoich. :)
Mieszane małżeństwa oczywiście, że funkcjonują (moi rodzice np. ) ale jest im trudniej. Ustalone zasady dają jakieś wytyczne, ale jak 15 latek przyjdzie do Ciebie i powie Ci że nie wierzy bo tata nie wierzy, a Ty całe życie starałaś mu się pokazać że wiara jest dobra, to chyba jest przykre. Dla mojej mamy było. Pomimo, że się z tatą bardzo kochają i są ze sobą szmat czasu. :)
Każdy z nas ma swoje granice nie tylko bólu co także tego na co może machnąć ręką. Ja jestem w stanie wytrymać ADHD mojego męża bo jest najukochańszy na świecie, a inna by uciekła bo jej jest tyle czułości co mi nie potrzebne. Tak samo jedni są w stanie żyć w związku z osobą innej wiary a inni wiedzą, że to dla nich nie potrzebna męczarnia.
Fanti wiele dziewczyn wyraziło tu swoje opinie w kilku zdaniach. To jest forum dotyczące naszych brzuszków i dzieci a nie kto ile raz był w kościele w tym miesiącu. Jestem pewna, że każda z nas swoje wybory może podeprzeć wieloma doświadczeniami i nie biorą się one z nikąd.
Ja nie mam problemu z tym, że ktoś chodzi do kościoła, nie chodzi, chrzci czy nie chrzci dziecka.
Chyba niestety to Ty masz?

Naprawdę uważam, że to nie miejsce na takie dyskusje. Może poprostu wrócimy do tematu naszych pociesz bo chyba po to tu wszystkie siedzimy. Szukamy wsparcia i wysłuchania a nie oskarżeń i kłótni - dość ich mamy w życiu codziennym.
 
reklama
JA się boję stawać na wadze. Ostatnio było plus 10 ale mi i mężowi się wydaję że ostatnio to zeszczuplałam w nogach i rękach ale waga i tak pewnie idzie w górę.
Zobaczymy za 3 tygodnie przy ważeniu.
Brzyuch mi nie urósł za bardzo od 3 tygodni. Czasem mam wrażenie że znika nawet, szczególnie rano :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry