Witam nową mamusię ;-)
Mi już spod kurtki czy płaszcza widać brzuszek, a ludzie w sklepie niby widzą, ale nie przepuszczają. Ostatnio pani w aptece mnie puściła, i tyle. W sklepie dalej trzeba swoje wystać.
Kubusiowa- mogłaś o tym bólu nie wspominać

ale mała istotka wszystko wynagradza.
Ja zawsze chciałam być w ciąży w okresie wiosennym, rodzić latem lub wczesną jesienią. Ciepłe dni w sukienkach chodzić, żeby ładnie brzuszek podkreślić. A tak znowu zakrywać go płaszczem, kurtką.
Ja mam jedną koszulę nocną, w planach zakup jeszcze jednej. Niestety miałam taki potok pokarmu, że codziennie musiałam zmieniać, m na zmianę mi przywoził. W domu też spałam w spodniach i rozpinanej bluzce, wygodniej. Za dwa tygodnie jadę oglądać porodówkę w szpitalu,gdzie mam zamiar tym razem rodzić to się dowiem co i jak.
Kkasiaa- też się nad tym zastanawiam, ale nigdzie żadnych informacji na ten temat nie umiem znaleźć. Z tego co ja wnioskuję, to chodzi tylko o dochód i umowę przyszłej mamy, a nie taty.
A czy któraś z mam wybiera się na sesję brzuszkową? Ja z poprzedniej ciąży mam 3 profesjonalne zdjęcia z brzuszkiem. Tylko nie jest on w centrum uwagi, teraz też mam w planach 2/3 ujęcia, ale właśnie bardziej na brzuch.