reklama

Marcowe mamy 2016

Ja juz po nieplanowanej wizycie .Szyjka oki a bol moze byc spowodowany uciskiem.Za tydzien mam sie pokazac .Dostalam magnez 3×100 mg i voltaren zel .W ulotce posze ze nie skazany w czasie ciazy .I badz tu madry...
 
reklama
Witam. Z tym usg to jest tak ze jesli lekarz ma dobry sprzet i checi to wl 3d taka prawda. U mojego lekarza hmm moze i jest ale on nie wl.
I dlatego chce isc sie zaspiac na takie 3 d ale bez badan genetycznych. Dzieci moje maja taka pamiątkę i chce by Zoska tez miala. U Marysi placilam 250 zl. U Stasia mialam za darmo bo mialam skierowanie na genetyczne, teraz pewnie też zaplaceok 200 zl.
 
Ja wlasnie szukalam w okolicy lekarza, ktory standardowo wykonuje usg 3d, ale u nas bieda z takimi lekarzami. I wlasnie jedyny jest ten u ktorego zaplacilam 350zl. Teraz z ciekawosci spojrzalam na aktualny cennik - usg poloznicze 300zl. Wiec wiele sie nie zmienilo...

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Jak dla mnie jedyną "receptą" na ból porodowy to się nie nastawiać :sorry: Nie ma co się oszukiwać że to nie boli, ale też ja np nie potrafię przyrównać tego bólu do niczego (miałam bóle krzyżowe, do @ jak dla mnie nieporównywalne). I bardziej mnie bolały skurcze rozwierające szyjkę niż te porodowe - ale po znieczuleniu było tak bosko, że urodzenie prawie 3500 dziecka nic a nic nie bolało :sorry: O wiele gorzej wspominam szycie :szok: Co do połogu to chyba nie ma reguły, ja zużyłam 2 paczki tych dużych wkładek poporodowych, potem wystarczyły same podpaski, ale za to plamiłam długo, bo ok 6 tygodni. Nic prócz nacięcia mnie nie bolało, nawet obkurczająca się macica, z tym że długo byłam tak słaba że nie miałam siły podnieść dziecka w foteliku.

Ja ze spaniem na brzuchu nie mam problemu, bo nigdy nie lubiłam, za to taka pozycja boczno brzuszna już bardziej - niestety mojemu dziecku przeszkadza wszystko co go może gnieść i od razu kopie, więc unikam :-p Poza tym nawet jak się na sekundę na brzuchu położę to zaraz mnie boli.

Lewusek nie masz już braxtonów przypadkiem?

Fanti u nas było pod kilkoma względami podobnie, pierwsze dziecko było planowane to i inny był stosunek do samych przygotowań na jego pojawienie się. Ja nawet nie ukrywam, że 2 dziecko to pamiątka z wakacji - miałam już kupione tabletki na następny cykl, plany żeby pokończyć rozgrzebane sprawy - ale jak widać miało być inaczej. Do tej pory mam myśli że to nie ten czas, ale może to był właśnie najlepszy żeby to dziecko się pojawiło w naszym życiu, być może zmieni wszystko na lepsze, a jestem pewna, że kiedy już się pojawi na świecie nie będę w stanie sobie wyobrazić że mogłoby być inaczej ;-) Właściwie od kiedy czuję regularne ruchy coraz bardziej się przyzwyczajam do myśli, że będzie nas więcej do kochania, dotychczas to było pewnego rodzaju abstrakcją

La Luna ja uwielbiałam codzienne pytania po terminie "urodziłaś już?" kiedy sie zacznie?" Teraz nawet nie mówię na kiedy mam termin, bo po co się irytować, mówię że nie ma wyjścia, jak wyjść w marcu i koniec :sorry:
 
nailie mam juz braxtony bo brzuch sie spina .Ale te bole krzyza to jakas masakra.Dzis mam 21t+5d jakies 5.5 kg na plusie .Jak z ruchami u Was dziewczyny .Maluszki tez takie aktywne ? Mam wrazenie ze maluszek malo spi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry