reklama

Marcowe mamy 2016

Ooo matko Lewusek! To ja przy Tobie mialam lajtowy porod, mimo ze dlugi. 51 godz skurczy, 28 godz po odejsciu wod. Po 45 godz dostalam epidural na znieczulenie a potem oksytocyne na wywolanie. A najgorszy byl moment jak mi po dwoch godzinach zabrali Synka bo co chwile mdlalam. A ja tak chcialam go juz miec ze soba:(

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Starsza corka ma teraz 18 lat mlodsza 8 lat wiec roznica w podejsciu personelu i sprzetu spora .Nawet gdy cholernie boli a masz kolo siebie ludzi ktorzy dwoja sie i troja zeby Ci pomoc to ten bol inaczej znosimy . Zobaczymy jak tutaj w De bedzie .Na ginekologi raz lezalam i opieka suuper zobaczymy polozniczy oddzial :) Ale bez znieczulenia mnie nie wezma he he
 
Sylvi sliczny ten zestawik, ale my dla Arturka chcemy zrobic pokoik dopiero kilka miesiecy po porodzie. Na poczatku tylko kacik w naszej sypialni.
Jeśli chodzi o spanie to najlepiej śpi się na lewym boku, chociaż i z tym juz mam problem. Bo moj brzuszek pokazny i niktnie chce wierzyc, że to dopiero 26.tydz
co do orodu topierwsze skorcze mialam o 5 a urodzilam o 16 wiec nie najgorzej, ale bylam na epiduralu. Niestety podwojna dawka bo mi sie zle wkluli.
i mnie tez nacinali bo Majka rodzila sie jak supermenka z raczka do gory. A. Ze zle nacieli to nie mogli mnie zeszyc. Porod dosyc dotkliwy przez jakies 2 tygodnie.
 
Bursztynek chrobek - mój ma takie usg ze...pożal się Boże :( nie dosc ze minitor taki MINI MINI ze widac ledwo glowe :D to jeszcze taki zamazany ten obraz :(
Jedynie co to na prenatalnych fajnie widziałam moją małą :)
I dlatego zastanawiałam się pójściem na 3d żeby mieć jeszcze jakaś pamiatke...
Fanti ja mam dentyste na początek grudnia :D a już na samą myśl robi mi sie ciepło.
Za prenatalne placilam 220 :) za te w || trymestrze bo 1 miałam za darmo.

Co do porodu zastanawiam się bo jak będę naprawdę miała ta cc to spoko przeżyje
Ale jak każą rodzić nat . To jestem skłonna wziąść epidural.

Ja do ciąży podchodzę teraz tak fajnie strasznie się cieszę na ruchy na to jak brzuszek rośnie ! Jak dostaje maleńkie ubranka :) ( jestem juz po 1 poronieniu w 6tyg samoistnym) nie wiem czy wspominalam, nie mialamm pracy jakk zaszlam ani mieszkania...mieszkalam u babci itp a teraz z samego poczatku jak się dowiedziałam ze jestem teraz w ciazy każde pójście do ubikacji było dla mnie traumą...
A teraz tak normalnie chodzę do sklepu robię zakupy okno umylam ostatnio :) i sprzątam itp itd. A moja kuzynka miesiąc wyżej to jak jajko :p mam pracę mieszkanie więc mało stresów :) nie tak jak za 1razem.

Lecz nie moge teraz powiedzieć ze każde uklucie czy lekko ból doprowadza mnie do zawału serca :D
 
Witajcie :-)
Ja dzis poszlam znowu na kijki,1h20 min :-) Nogi zmeczone ale warto bylo jeszcze pogode wykorzystac :-) Moja mala tez szaleje ostatnio,wczoraj na wieczor tak zaczela mnie walic po pecherzu ,ze masakra.a raz kopla tak ze az mnie podnioslo :-)
 
Czesc :)
Czytam Was na biezaco ale nie mam weny do pisania. Od poczatku tygodnia czuje sie strasznie, jest tak szaro ponuro i juz zapomnialam co to sloneczko. Po pracy jestem dwa razy bardziej zmeczona niz do tej pory. Dodatkowo juz przyzwyczailam sie do budzenia o 10 najpozniej a caly ten tydzien budze sie o 12 lub po. Ledwo sie zdaze ogarnac cos zjesc i trzeba do pracy.. na szczescie jeszcze dwa dni i weekend to moze odzyje :)
Ruchy czuje juz codziennie ale raczej naleza do delikatnych kopniaczkow, zawsze 'rano' jak sie budze i wieczorem jak ide spac. Czasem jak siedze w ciagu dnia.
Jak sobie pomysle o porodzie to brr dlatego nie mysle :) bedzie dobrze i tyle.
Chcialabym na usg isc popatrzyc na dzidzie a tu juz nie bede miala zadnego usg az do porodu. Pozostaje sie nie zamartwiac i tyle. Wazne, ze ruchy czuje codziennie.
Patrze codziennie chwile na wozki ubranka i chyba juz mam dosyc. Robie kilka dni przerwy, taki wybor, tyle wszystkiego a jak przyjdzie czas na zakupy to nie wiem na co sie zdecydowac.. musze dac odpoczac mojej glowie. To samo z projektami domow, niby mamy jeszcze czas na szukanie ale ja juz milion domow przegladnelam i za kazdym razem cos nowego znajduje. Idzie zwariowac. Ten tydzien nie nalezy po prostu do mnie. Byle go przetrwac a pozniej od nowa wir ciuszkow i wozkow :D
 
Manka_tk a dzialke juz macie kupiona? Bo ja sobie wybralam wymarzony projekt a okazalo sie ze nie mozemy go wybudowac na naszej dzialce:( i musielismy wybrac projekt pod warunki zabudowy.

Lewusek to prawda, ze duzo zalezy od poloznych przy porodzie. Ze mna byl maz i tak wspaniala polozna, ze drugie tez bym chciala przy niej urodzic;D wspierala jak matka. Wiec majac tak wspaniale dwie osoby kolo siebie przy porodzie bol nie mial znaczenia:) wiedzialam ze dam rade:)



Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Jak bylismy teraz w Polsce to dostalismy dzialke od cioci mojego meza, juz jest przepisana na nas. Wiec kupno dzialki odchodzi. Tylko jak pojedziemy ochrzcic naszego Alka w przyszlym roku to musimy ja zmienic na dzialke budowlana i starac sie o pozwolenie na budowe.

A jaki mialas wybrany projekt ? I dlaczego nie mozna bylo go zrealizowac ? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry