reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Ale naskrobalyscie . Fanti dobrze ,że rzuciłas ten wątek ,szybciej nadrobilam -co dziś opuściłam na marcówkach :D . Zaraz też poczytam ;)
A wracając do porodu to ja miałam od poniedziałku do środy wywoływany ,najpierw jakiś żel ,potem to coś na oxy. .. I w końcu udało się urodzić w środę o 16.59 ,ale juz chcieli robić cesarke ,bo ja mdlalam powoli (od poniedziałku bez jedzenia ) skurcze miałam te krzyżowe ,byłam pewna ,że łamie mi się kręgosłup (mam skolioze ) i myślałam ,że nie dał rady. Lekarze zapewniali -to skurcze krzyżowe- spokojnie. A rozrywalo mnie w pół dosłownie. Dziwilam się - zawsze mi opowiadali ,że ból jak przy okresie tyle ,ze milion razy mocniejszy ?hmm a ja się zastanawiałam gdzie taki ból jak mnie w ogóle skurcze w brzuchu nie łapią ,położne tłumaczyły, że bóle kręgosłupa mam tak silne i nie czuje boli brzucha. Później popekala mi cała szyjka i jeszcze na cieli w kroczu ,wiec zszyta byłam oj byłam. Dodatkowo nie urodziłam całego łożyska i co -lyzeczkowanie -jakie to było nie przyjemne uczucie. Płakałam ,żeby dobrze to zrobili bo chce jeszcze dzieci ;D. Na pocieszenie dodam ,że po niecałych dwóch godzinach juz latalam i przyjmowałam gości (rodzice i teściowie uparli się ,że muszą przyjechać ) jedynie to bolalo mnie krocze przy śiadaniu.

A o kredytach nic nie mówcie , Kubusiowa ja właśnie będę mama z dwójką dzieci i ogromnym kredytem ;) mamy kredyt na halę, biuro i magazyny (juz bym wolała na dom -mniejsze raty ) , na szczęście firmę mąż prowadzi z tata i oboje działają by zawsze było na raty,opłaty ,pracowników itp .. nie powiem jest czasami ciężko bo kredyt ,ale teraz otworzyliśmy jeszcze sklep z narzędziami itp (póki co inwestycja i kolejne wkładanie pieniędzy ) jednak mam nadzieje ,ze za rok dwa juz to zaowocuje większymi korzyściami dla nas ,a nie " wszystko w firmę "
 
Edit to ja mam podobnie na razie wszystko ląduje w firmie mieliśmy na mieszkanie ale wsadzilismy to w firmę bo nie spodziewalismy się tak szybko dziecka więc teraz w marcu bierzemy kredyt ale MDM i Grzesiu malutki już nam załatwił 30 tys dostaniemy od państwa do kredytu tzn tyle oni nam spłaca fajna opcja a kredyt pewnie na 200 :/
 
No my tez chcemy bez kredytu sie wybudowac. Dlatego jak dobrze pojdzie to zaczniemy budowe w 2017 a kiedy skonczymy to nie mam pojecia :D
A dzialkr mamy 3km od moich rodzicow i rodzicow mojego takze nie za blisko nie za daleko :D
A spie bez tych poduszek i ogolnie wygodnie mi tak jak przed ciaza. Ale moze dlatego, ze jak na 21 tydzien to chyba mam maly brzuch :P zobaczymy jak pozniej bedzie :)
 
My mamy swoje mieszkanie na szczescie bez kredytu,ale marzymy o tym zeby sie kiedys wybudowac,wiec pewnie ze 100 tys.bedzie trzeba wziac,ale poki ja nue pracuje a mąz nie zarabia kokosow to i tak nie dostaniemy. Moze za jakies 2-3 lata sie uda cos pomyslec. Laski,chyba mam juz te skurcze Braxtona. Lezalam sobie na lozku i film ogladalam a nagle jak mnie zlapalo..
Matko jakie to dziwne bylo. Nie znam tego,bo z blizniakami dostawalam duphaston a potem jeszcze fenoterol i nie kojarze w ogole tych skurczow. Przez miment sie wystraszylam az. Brzuch caly twardy,napiety,wydelo go i...trwalo to z minute moze. Ale nie bolało tylko tak rozpierało jakby. Chyba musze sie przyzwyczajac hehe
 
reklama
Od nie dawno to jest dokładnie od września tego roku więc nie musi być od dewelopera my od znajomego kupujemy :)
Ja teraz zjadlam kilka kanapek z szynką i pomidorem i Grzesiu zaczyna szalec :D
każda z nas jest inna ja np już 2 mięs temu miałam bóle kręgosłupa od złego materaca a jak spalam na tej poduszce to przestały mnie bolec a teraz to już wogole z nowym materace ;) i większym łóżku :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry