reklama

Marcowe mamy 2016

hej dziewczyny :)

Sorki ze tak mało mnie tutaj ale zalatana jestem w tym tygodniu ze nie mam czasu na kompa.

Dzisiaj piątek trzynastego :( pobodke dzisiaj miałam o4 rano, Aleksandra się wyspala ehhh, w ogole dzisiaj strasznie jestem nie wyspana, jak bym się nie polozyla to maluszkowi nie pasowalo i mnie kopal cala nocke, wiec jak ze 2-3 godzinki pospalam to będzie dobrze...Olusia przed chwilka mi padla przed telewizorem wiec mam chwilke na kompa. Może i ja musze z tymi jaskami sprobowac, a może w końcu się wyspie.

do dzisiejszego pechowego dnia zaliczam umarly telefon :( wejście do ladowania mi se zepsolo i nie mogę tel naladowac wiec zero kontaktu ze swiatem:-(

ide was troszkę poczytać a potem czeka mnie sterta prasowania
 
reklama
Elisse bedzie ok. Kciuki zaciśnięte!!
Ja wczoraj włożyłam kołdrę miedzy nogi i też lepiej mi sie spało. Ale mialam wczoraj bole kręgosłupa i brzucha mam nadzieję że to nic groźnego. Jutro do Polski :) choć tylko na kilka dni :(
 
No ja mam tego rogala do spania, ale spać z nim nie umiem, właśnie ze względu na to przewracanie się w nocy :sorry: Za to w dzień poleżeć / posiedzieć na nim, położyć się na chwilę jak kręgosłup się odezwie to co innego ;-) Za to mój mąż nie ma problemu ze spaniem z rogalem :sorry:

Pisałyście o kredytach, u nas żeby mieć w miarę wygodne mieszkanie w przyzwoitym miejscu trzeba spokojnie szykować ze 450 tys plus do tego wykończenie - a i jeszcze trzeba mieć zdolność kredytową :baffled: Ponoć od przyszłego roku ma wejść w życie ustawa, że trzeba mieć 20% wkładu własnego przy braniu kredytu, to ja już nie wiem kogo będzie na to stać. Domek też mi się nieśmiało marzy, ale taki od początku do końca zrobiony pod siebie, niestety teraz wzięliśmy kredyt na inną inwestycję, więc może na starość :-D

Elisse daj znać jak wyniki, wszystko będzie ok :tak:

Chrobek dla was też kciuki


Ja dziś pospałam do 9, rany jak mi tego brakowało. W ogóle od kilku dni mogłabym spać i spać, nawet mi się zdarzyła nadprogramowa drzemka w ciągu dnia, co u mnie jest raz na pół roku może
 
Nailie az sie kawa zakrztusilam jak zobaczylam te 450 tys za mieszkanie.. jak ja sie ciesze, ze mieszkam w miejscu gdzie takich cen nie ma:) my na wybudowanie domu z wykonczeniem w bardzo pestmistycznej i drogiej wersji potrzebujemy nie wiecej niz 400tys.

Dziewczyny, podziwiam Was za wlasne firmy! Ja to jestem taki cykor zyciowy ze przeraza mnie wlasna dzialalnosc:( Te kredyty itp..

Sarna80 udanego urlopu!!:) ja wyruszam za tydzien az na 5 tygodni:-D juz sie doczekac nie moge:-D

Ja tak nie cierpie spac na plecach, bo kregoslup boli:( a Olek innej pozycji nie akceptuje:( jak tylko poloze sie na boku to tak strasznie kopie, ze nie ma opcji tak zasnac.

Elisse i Chrobek-kciuki dla was!!:)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Kubusiowa ja to się nie orientuję ile u nas by wyszło za zbudowanie domu, ale na pewno wiem że kawalerki ok 40 metrowe (salon z aneksem kuchennym plus mała sypialnia) to śmiało trzeba ok 300 tys przeznaczyć :sorry: Na obrzeżach miasta można kupić szeregowca za ok 600 tysięcy - dlatego ja się strasznie cieszę że mamy gdzie mieszkać bez martwienia się kredytami :sorry:

Ja nie potrafię usnąć na innej pozycji niż na boku, a jak się położę na plecach to natychmiast zostaję skopana :sorry:

Od godziny idę się wziąć za porządki w domu, zna któraś receptę na lenistwo? :sorry: W tym tempie chyba do wieczora nie skończę :-D
 
Hejka,dwa dni mnie nie było i cięzko nadrobic...:)

Elisse,Chrobek-wszytsko bedzie dobrze!

Ja ostatnio nawet dobrze spię,ale coraz częściej budzi mnie ból pod łopatkami...spać się nie da...;/
 
Nailie myśmy jak chcieli w tamtym roku kredyt na mieszkanie to nam w banku powiedzieli ze trzeba mieć 20% wkladu własnego :( a żeby wziąść kredyt na dom wystarczy mieć swoją działkę i nie trzeba było mieć wkladu własnego :)
U mnie mieszkanie duży pokój mały pokój przedpokój łazienka kuchnia w stanie do remontu kupi się za 120tyś. :p tylko ze wiadomo moją miescina to nie jakiś Kraków czy cos xD ale przedszkola szkoły basen itp. Przychodnia wszystko Na miejscu a jakieś większe galerie to raczej troszkę dalej do 20km trzeba jechać :)
 
Już jestem i wydała 317 zł ale mam 2 reklamówki ciuchow i już nic więcej ani nie kupuje ani nie biorę od nikogo zerkne potem czego ile mam i tyle masakra wszystko mi się podobało :)
Teraz muszę coś zjeść bo głodni jesteśmy potem trochę posprzatac bo kolezanka mnie dziś odwiedza :)
Powiem wam że Grzesiu wczoraj mało co się odzywał i trochę się martwilam przed spaniem w łazience jak robilam siusiu to pogadalam z nim że martwie się bo cały dzień mnie nie kopał i się doigralam całą noc nieprzespana a kopniaki ostre więc na przyszłość chyba nie będę się sama domagać koponiakow ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry